Kaczyński o Obajtku: Dokonywał cudów, niesłychanych rzeczy. Nie podobał się, wieźli go przez całą Polskę

Jarosław Kaczyński stwierdził, że Daniel Obajtek jako wójt Pcimia "dokonywał niesłychanych rzeczy, za które poprzednia władza go aresztowała". - Nie podobał się, bo to był taki świetny wójt, jeszcze w dodatku z PiS. Zbrodnia - mówił. Nawiązał również do propozycji Platformy Obywatelskiej. - Skoro Platforma obiecuje czterodniowy tydzień pracy, to oznacza, że będzie sześć dni pracy - skomentował.

- My mamy w Polsce takiego niezwykłego człowieka. Nazywa się Daniel Obajtek - mówił we wtorek w Grójcu Jarosław Kaczyński o prezesie koncernu Orlen. Stwierdził, że jako wójt Pcimia "dokonywał cudów".

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Prezes Orlen Daniel ObajtekDaniel Obajtek - od "Wszystko Mogę" wójta Pcimia do prezesa Orlenu

"Obajtek nie podobał się, to był świetny wójt, jeszcze w dodatku z PiS"

- Dokonywał niesłychanych rzeczy, za które poprzednia władza mu zapłaciła, czyli go aresztowała - dodał prezes PiS. Kaczyński powiedział, że Daniel Obajtek "jest poważnie chory" i jako wójt Pcimia był "przewożony przez całą Polskę do miejsca, gdzie prokuratura miała zarządzać jego aresztowaniem".

Dodał też:

Na szczęście sąd w tym wypadku był uczciwy. W szpitalu to już się odbywało, bo on dostał ciężkiej zapaści. Wyszedł z tego.

- Nie podobał się, bo to był taki świetny wójt, jeszcze w dodatku z PiS. Zbrodnia - mówił prezes PiS. Odnosił się do sprawy z 2013 roku - wówczas Obajtek został zatrzymany przez CBŚ, zarzucano mu przyjęcie 50 tys. zł łapówki za ustawienie przetargu na kanalizację. Obajtek powiedział, że namawiano go do ustawienia przetargu, ale odmówił. Sprawę później umorzono.

Daniel Obajtek był radnym (w latach 2002-2006), a następnie wójtem (od 2006 do 2015) Pcimia. 13 stycznia 2016 r. został powołany na stanowisko prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, od lipca 2016 r. był przewodniczącego Rady Nadzorczej Lotos Biopaliwa. W marcu 2017 r. został powołany na stanowisko prezesa zarządu grupy energetycznej Energa S.A., a w lutym 2018 r. został prezesem zarządu w PKN Orlen.

Donald Tusk ogłosił program 4-dniowego tygodnia pracy. Kaczyński: To będzie sześć dni pracy

Prezes PiS skomentował również propozycję Platformy Obywatelskiej o czterodniowym tygodniu pracy. -  Skoro Platforma obiecuje czterodniowy tydzień pracy, to oznacza, że będzie sześć dni pracy - powiedział Jarosław Kaczyński. Następnie przekonywał, że PiS ma "wyraźnie opisany program, który jest kontynuacją tego wszystkiego, co uważamy za udane".

Przypomnijmy - Donald Tusk ogłosił 9 lipca, że Platforma Obywatelska chce przeprowadzić program pilotażowy 4-dniowego tygodnia pracy, a projekt ma być gotowy przed wyborami.

Donald Tusk na MeetUp PODonald Tusk zapowiada "projekt pilotażu na czterodniowy tydzień pracy" w Polsce

- Uważam, że w Polsce powinniśmy i to będzie moja propozycja, jeśli wygramy wybory - przepraszam: kiedy wygramy wybory - żeby rozpocząć jak najszybciej program (musi być najpierw pilotaż) skróconego tygodnia pracy. Do wyborów będziemy mieli przygotowany precyzyjny projekt pilotażu na czterodniowy tydzień pracy - mówił szef PO.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Zobacz wideo Daniel Obajtek. Portret człowieka sukcesu
Więcej o: