Koniec z tarczami energetycznymi. Rząd twierdzi, że ceny prądu nie ulegną zmianie

Ministerstwo Finansów uważa, że nie będzie potrzeby przedłużania tarcz energetycznych. O szczegółach poinformowano w wydanym właśnie dokumencie "Wieloletnie założenia makroekonomiczne na lata 2025-2029".
Ceny prądu (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Likwidacja tarcz

W dokumencie "Wieloletnie założenia makroekonomiczne na lata 2025-2029", o którym wspomniano na stronie rządowej 29 kwietnia, poinformowano, że program tarcz energetycznych nie będzie kontynuowany. - Ceny energii dla odbiorców indywidualnych nie ulegną zmianie ze względu na rozwój cen surowców na rynkach światowych. W związku z tym nie będzie potrzeby przedłużania tarcz. - stwierdzono w dokumencie.

Nowelizacja ustawy o energetyce

Nowelizacja ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 r. oraz w 2024 r. w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę we wtorek, 29 kwietnia. Jej głównym postulatem jest opóźnienie o trzy miesiące wejścia w życie nowych taryf za energię elektryczną dla gospodarstw domowych. Nastąpi to 1 października 2025 roku.

Resort klimatu jest przekonany, że umożliwi to obniżenie cen prądu po wygaśnięciu ceny maksymalnej. Do końca września gospodarstwa domowe mogą korzystać z cen energii elektrycznej zamrożonych na poziomie 500 zł za MWh. Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka zwrócił też uwagę, że obecnie ceny energii na rynku hurtowym i tak są na poziomie poniżej ceny mrożenia. Przesunięcie daty, gdy nowe taryfy wejdą w życie, ma dać firmom energetycznym sposobność lepszego "dyskontowania" obecnych na rynku obniżek, a to przełoży się na niższe ceny dla gospodarstw domowych. Motyka sądzi, że nowelizacja daje "impuls przedsiębiorcom, by obniżyć taryfy".

Zobacz wideo

Czym była Tarcza Energetyczna?

Tarcza Energetyczna została wprowadzona w Polsce w 2022 roku. Jej celem była ochrona przedsiębiorstw przed gwałtownym wzrostem cen energii elektrycznej. Wówczas wiązało się to m.in. ze zmianami geopolitycznymi takimi jak wojna w Ukrainie. Zgodnie z ustawą z dn. 1 grudnia 2022 roku, ceny energii dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw zostały zamrożone na poziomie 693 zł/MWh. Tarcza obowiązywała do 31 grudnia 2024 roku, umożliwiając wielu formom stabilizację kosztów operacyjnych przy wykorzystaniu zamrożonych cen energii, co w trudnym okresie rynkowym miało duże znaczenie.

Co prognozuje rząd?

Przewidywania pokazują, że wzrost realnego PKB w 2025 roku wyniesie 3,7 proc. Gospodarkę będą przede wszystkim napędzać znacznie wyższe inwestycje publiczne i prywatne, znaczenie będzie miał również dalszy napływ środków z KPO oraz rozwój inwestycji militarnych. W 2026 roku wzrost realnego PKB przewidywany jest na poziomie 3,5 proc. Przewidywany jest również spadek stopy bezrobocia (o 0,2 pkt proc. na koniec 2025 roku) i wzrost przeciętnego wynagrodzenia zarówno w obecnym, jak i przyszłym roku. Inflacja w 2025 roku wyniesie 4,5 proc., a rok później średnio 3,8 proc. Znaczący wpływ na polską gospodarkę mogą mieć obecne działania administracji amerykańskiej i reakcja na nie innych państw, a także kontynuacja wojny w Ukrainie.

Przedstawiono też prognozę na lata 2027-2029. Przewiduje się w 2027 roku tempo wzrostu PKB na poziomie 3,0 proc. (jako zbliżone do wzrostu potencjalnego polskiej gospodarki). Ma ono ulec obniżeniu w kolejnych latach wynieść odpowiednio 2,8 proc. w 2028 roku i 2,5 proc. w 2029 roku.

Czytaj też:Nowelizacja z podpisem prezydenta. Przez jakiś czas nie grożą nam podwyżki za prąd

Źródła:Interia, Portal Samorządowy, KPRM, Brewa

Więcej o: