Trump podwyższył cła. Ale musi walczyć w sądzie

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał zarządzenie, wprowadzające podwyższone cła na towary z kilkudziesięciu krajów. Mają one zacząć obowiązywać w ciągu tygodnia.
Donald Trump z tablicą ze stawkami ceł
Fot. REUTERS/Carlos Barria

Nowe cła od USA

W większości przypadków podwyższone cła będą obowiązywać od 7 sierpnia. Ich stawki są zróżnicowane i wynoszą od 10 do 41 procent. Najwyższe nałożono na Syrię. Donalda Trump w czwartek podpisał jednak rozporządzenie, które nakłada dodatkowe 40-procentowe cła na produkty z Brazylii, co oznacza, że łącznie stawka wynosi już 50 proc. Podwyższona została także stawka celna dla produktów z Kanady - 35 procent. Do tej pory wynosiła ona 25 procent.

Łącznie podwyższonymi cłami objętych zostało już 69 partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych. Państwa, z którymi USA mają nadwyżkę handlową są objęte stawką 10 proc., a te, z którymi Stany mają deficyt stawką co najmniej 15 proc. (dotyczy to około 40 krajów). 

Akcje lecą w dół

Po wprowadzeniu ceł w dół lecą najważniejsze indeksy na cały świecie. Amerykańskie S&P500 spadł od otwarcia o 0,37 proc, Dow o 0,74 proc. a Nasdaq - o  0,03 proc. po tym, jak wcześniej wzrósł o 1,5 proc. (co zawdzięczał wzrostowi Mety oraz Microsoftu, odpowiednio o 12 i 4 proc.) Azjatycki indeks Nikkei 225 stracił już 0,44 proc. Tracą też akcje takich gigantów jak Merck (-4,44 proc.), Eli Lily (-2,63 proc.), Pfizer (-2,18 proc.), Novo Nordisk (-5,92 proc.) oraz AstraZeneca w USA (-4,57 proc.). 

Amerykański sąd sprawdza uprawnienia Trumpa

Od początku jego kadencji pojawiały się wątpliwości co do tego, czy Trump w ogóle może nałożyć cła bez nadzoru Kongresu. Korzystał do tego z nadzwyczajnych uprawnień, które jednak mogły zostać przez niego nadużyte. Chodzi o ustawę IEEPA z 1977 r., która pozwala prezydentowi USA wdrożyć ratunkowe środki gospodarcze w sytuacji, gdy wystąpi "nietypowe lub nadzwyczajne zagrożenie" dla bezpieczeństwa narodowego, lub krajowej gospodarki. Zdaniem pozywających nie spełniono tych kryteriów. Amerykański federalny Sąd Handlu Międzynarodowego w maju zablokował cła, ale Biały Dom odwołał się od tej decyzji, dlatego obecnie sprawę rozpatruje sąd apelacyjny. 

Czytaj też: Cła Trumpa uderzą w Niemców. Przemysł: Na koniec negocjacji dostaliśmy cios

Źródła: IAR, CNN 

Więcej o: