Kim Dzong Un otworzył w czwartek IX Zjazd Partii Pracy. Zaczął od przytoczenia osiągnięć na polu polityki, gospodarki, obronności, kultury i dyplomacji, w ciągu ostatnich pięcu lat od ostatniego zjadu, które nazwał "okresem dumy" - pisze Reuters. Powiedział, że jego kraj przezwyciężył stagnację i osiągnął swoje główne cele gospodarcze.
Dyktator podczas przemówienia stwierdził, że w czasie poprzedniego zjazdu sytuacja Korei Północnej była "dosłownie tak trudna, że ledwo mogliśmy utrzymać się przy życiu". Dodał, że gospodarka i przemysł kraju były przestarzałe. W 2020 roku szalała recesja, największa od 23 lat, która była skutkiem nakładających się czynników w postaci pandemii, anomalii pogodowych oraz sankcji ONZ, jak wyjaśniał północnokoreański bank centralny.
Według północnokoreańskiego przywódcy ostatnio pojawiły się jednak oznaki ożywienia, a gospodarka wzrosła o 3,7 proc. w 2024 r., co jest najlepszym wynikiem od ośmiu lat. Danych za 2025 rok Kim jednak nie przywołał. Lider Korei Północnej mówił też o zakończeniu budowy 10 z 50 tys. domów w Pjongjangu, inwestycji zapowiedzianej na poprzednim zjeździe. Z kolei tamtejszy bank centralny podał, że wzrostowi sprzyjały rozszerzone powiązania gospodarcze z Rosją.
Lider Korei Północnej przekonywał, że kraj osiągnął "duże zmiany" w relacjach z innymi państwami i wprowadził zmiany w geopolitycznym krajobrazie świata. Nie odniósł się jednak do relacji z USA, ani do oskarżeń jakoby kraj starał się powiększyć swój arsenał nuklearny.
Jak podała państwowa stacja KCNA, na spotkaniu, w którym wzięło udział 5000 członków rządzącej Partii Pracy, przedstawiono nowe cele i plany na najbliższe pięć lat dotyczące różnych sektorów. Oczekuje się, że w ramach wydarzenia Korea Północna zaprezentuje swój potencjał militarny podczas parady oraz że przedstawi cele dotyczące rozwoju broni.
Analitycy monitorują natomiast, czy Kim otrzyma tytuł "prezydenta" i czy jego nastoletnia córka, Ju Ae, pojawi się na uroczystości lub obejmie jakieś oficjalne stanowisko. Przedstawiciele południowokoreańskiej agencji wywiadowczej coraz głośniej spekulują, że Kim przygotowuje córkę do objęcia po nim stanowiska.