Giganci z Doliny Krzemowej wierzą w wieczną młodość? Peter Thiel wspiera kontrowersyjne badania

Peter Thiel, miliarder i założyciel PayPal wierzy, że transfuzje krwi od młodych ludzi mogą odwrócić proces starzenia i pozwolić mu żyć znacznie dłużej. Czy tuzy Doliny Krzemowej przetaczają sobie krew?

Ceniony biznesmen, który jako jeden z pierwszych zainwestował w Facebooka i zasiada w komitecie sterującym Bilderberg Group, zespole wpływowych liderów biznesu i przywódców rządowych - zainwestował miliony dolarów w start-upy i firmy zajmujące się badaniami nad zatrzymaniem starzenia się ludzi.

W rozmowie z Inc.com Thiel zauważył, że największe nadzieje daje parabioza, gdzie np. wstrzykuje się młodą krew starym myszom, co wpływa na nie odmładzająco.

Eksperymenty z parabiozą rozpoczęły się już w 1950 roku na szczurach. Ostatnio, niektóre firmy prowadzą próby transfuzji na ludziach. Najpierw rozpoczęły się one w Chinach i Korei - teraz trwają również w USA.

Jedną z takich firm jest Ambrosia z Kalifornii.Prowadzi ona eksperymenty, w których zdrowe osoby w wieku 35 lat lub więcej otrzymują transfuzje osocza krwi od osób poniżej 25 roku życia. Uczestnicy płacą 8 tys. dol. za wzięcie udziału w dwuletnich badaniach, a ich zdrowie jest ściśle monitorowane.

Założycielem Ambrosii jest Jesse Karmazin, który potwierdził już, że uczestnicy z nową krwią doświadczają odwrócenia starzenia każdego większego układu narządów.

- Wyniki wydają się być długotrwałe, jeśli nie stałe - zaznaczył Karmazin.

Thiel również dotarł do Karmazina. Dokładnie w imieniu miliardera zrobił to Jason Camm - główny oficer medyczny w Thiel Capital. Oświadczył on Karmazinowi, że firma jest zainteresowana jego eksperymentami.

Fot. Franciszek Mazur / AG

Smaczku sprawie dodaje fakt, że Jason Camm w serwisie LinkedIn przedstawia się jako "osobisty dyrektor zdrowia" Petera Thiela... i wielu innych prominentnych liderów i inwestorów z Doliny Krzemowej.

Uzasadnione jest więc pytanie, czy Thiel i inni biznesmeni z Kalifornii zaczęli przetaczać sobie krew młodych?

Pewne jest jedno - nawet gdyby tak było - oficjalnie się tego nie dowiemy.

W wywiadzie udzielonym w ubiegłym roku, Thiel powiedział wprost, że nasza kultura jest zbyt stronnicza wobec wszystkich rzeczy, które mogą przedłużać życie. Gdy jednak reporter Inc. zapytał, czy Thiel interesuje się parabiozą biznesowo czy osobiście - odpowiedział, że osobiście. Robienie pieniędzy na parabiozie utrudnia, jego zdaniem, brak możliwości opatentowania transfuzji.

Nie dalej jak czerwcu Gawker.com poinformował jednak, że Thiel wydaje 40 tys. dol. na kwartał na krew 18-latka, którą sobie wstrzykuje. Ma robić to na podstawie badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Stanforda, które dotycyzły przedłużenia życia myszy. Kiedy dziennikarze zapytali o to miliardera - ten nie odpowiedział.

Z Gawkerem Thiel od lat ma na pieńku, po tym jak serwis ujawnił w 2007 r., że założyciel PayPala jest gejem. Wielu uważa, że to miliarder finansował pozwy poszkodowanych przeciwko tej stronie internetowej., szczególnie walkę Gawkera z zapaśnikiem Hulkiem Hoganem, którą wydawca właśnie przegrał z kretesem. Skończyło się to zresztą jego bankructwem.