W naszym poradniku bazujemy na smartfonie Sony Xperia X, ale większość trików znajdzie swoje zastosowanie również w innych telefonach. Podstawowe różnice mogą polegać jedynie na sposobie dostępu i poziomie szczegółów w ustawieniach. W naszym wypadku skupimy się wyłącznie na aspektach technicznych, pomijając kwestie kompozycji.
Jeśli w smartfonowej cyfrówce jest tryb manualny, warto nabrać odwagi do jego używania, nawet jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z fotografowaniem. Daje użytkownikowi dużo więcej kontroli nad różnymi parametrami zdjęcia. Dla przykładu w Sony Xperia X tryb Lepsza Automatyka zwalnia nas z regulowania praktycznie czegokolwiek poza rozdzielczością, temperaturą kolorów i jasnością. Z kolei w trybie Ręcznie mamy już między innymi regulację balansu bieli, kompensacji ekspozycji, kilka metod pomiaru światła, a także czułości ISO.
Zaczniemy od końca, czyli ISO. Ten parametr jest dość istotny, szczególnie jeśli zależy nam na tym, żeby zdjęcia były pozbawione cyfrowego szumu. Im niższe ISO, tym mniej światła będzie rejestrować matryca aparatu. Z kolei wraz ze wzrostem czułości zwiększa się poziom cyfrowego szumu. Zakres ISO w Xperii X zawiera się w przedziale od 50 do 3200. Zdjęcia o niskim ISO dobrze jest robić w ciągu dnia, zaś w miarę upływu czasu dla osiągnięcia tego samego naświetlenia będziemy musieli czułość stopniowo podnosić.
W trybie manualnym w Sony Xperia X przesuwamy suwak kompensacji ekspozycji w zakresie od -2 do + 2. Jak właściwie używać tej funkcji? Wbrew temu co może się pierwotnie wydawać, dodatnią kompensację, czyli rozjaśnianie (suwak na plus) wprowadzamy gdy fotografujemy jasną scenę lub jasny obiekt. Ujemną kompensację ekspozycji (suwak na minus) stosujemy gdy fotografujemy ciemną scenę lub ciemny obiekt.
W ten sposób osiągniemy bardziej rzeczywisty obraz tego co fotografujemy, a zdjęcie nie będzie przekłamane. Oczywiście, wszystko ostatecznie zależy od indywidualnych preferencji. Czasem nadmierne naświetlenie (tzw. przepalenie) daje bardziej artystyczny efekt.
Korzystając z trybu manualnego możemy zmieniać również tryb pomiaru światła. W Sony Xperia X mamy do wyboru cztery metody: Twarz, Wielopunktowy, Centralny oraz Punktowy. I tu znów zaczniemy sobie od ostatniego.
Jeśli fotografujemy miejsce o bardzo zróżnicowanym kontrastowym oświetleniu lub robimy zdjęcie pod światło warto wybrać punktowy pomiar światła. Wybieramy miejsce na ekranie, na którym chcemy się skupić i poprawnie go wyeksponować. Jak wskazuje sama nazwa pomiar centralny automatycznie koncentruje się na środku kadru. Z kolei tryb wielopunktowy można spokojnie stosować przy równo oświetlonych scenach. Ostatni z trybów nie wymaga wyjaśnienia.
Automatyczne ustawienia balansu bieli często nie działają poprawnie i scena, którą fotografujemy, nie wygląda realistycznie. Wszystko zależy od źródła światła (naturalne, sztuczne i jego temperatury barwowowej. W Sony Xperia X mamy do dyspozycji kilka predefiniowanych trybów (słoneczny dzień, zachmurzony, światło żarowe i świetlówka). Warto z nich skorzystać i dopasować do rzeczywistego oświetlenia danej przestrzeni, w której robimy zdjęcie.