Bank postanowił nie wciskać klientom produktów, o które nie proszą. Tymczasowo

Amerykański bank Wells Fargo zrezygnował z ustalania swoim pracownikom planów sprzedażowych. Wstrzymał także sprzedaż wiązaną. To pokłosie wielkiej afery - niedawno wyszło na jaw, że pracownicy banku w celu sprostania wymaganiom pracodawcy otworzyli klientom, bez ich zgody i wiedzy, ponad 2 mln rachunków.

Wskutek afery Wells Fargo, jeden z największych banków w Stanach Zjednoczonych, ma zapłacić 185 mln dolarów kary i zwrócić 5 mln dolarów prowizji. Bank zwolnił ponad 5 tys. pracowników. Czytaj więcej: Bankierzy otwierali konta bez wiedzy klientów. Milionowe kary, tysiące pracowników trafiły na bruk

Bank jest teraz w bardzo trudnej sytuacji. Musi odbudować zaufanie klientów.

„Eliminujemy plany sprzedażowe. Chcemy dać rynkowi pewność, że nasi pracownicy są zawsze w pełni skupieni na interesie klientów” - zapowiedział John Stumpf, prezes Wells Fargo. Plany sprzedażowe w Wells Fargo mają zniknąć od stycznia 2017.

Bank polecił też swoim pracownikom z call-center, aby wstrzymali się tymczasowo z tzw. sprzedażą wiązaną, czyli oferowaniem klientom dodatkowych produktów, jeśli ci nie proszą o nie sami.

Zobaczymy, jak długo bank wytrwa w mocnym postanowieniu poprawy. - Rezygnacja z celów sprzedażowych ma pokazać, że nic nie stanie na drodze naszej misji. Poza tym jest spójna z naszym zaangażowaniem w tworzeniu świetnego miejsca pracy - buńczucznie zapowiada prezes John Stumpf.

Przedstawiciele Wells Fargo (między innymi prezes John Stumpf) zostali wezwani przez Senacką Komisją Bankową na przesłuchanie w sprawie afery z zakładaniem kont bez wiedzy klientów. Odbędzie się ono 20 września.

Nie tylko w Stanach mają z tym problem

Bardzo napięte plany sprzedażowe to problem także w polskich bankach. Często słyszy się np. o sprzedawaniu emerytom długoterminowych produktów zaprojektowanych dla młodych czy trikach na "wciśnięcie" klientom niepotrzebnych kredytów, ubezpieczeń, kart czy kont.

W dużej mierze to napięte plany sprzedażowe są odpowiedzialne za skale afer z polisami z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (wiele przyniosło duże straty, choć były przedstawiane jako alternatywa dla bezpiecznych lokat) czy nawet z kredytami walutowymi.