Spodziewana wygrana Trumpa powoduje osłabienie dolara amerykańskiego. Wyraźnie widać, że wobec dolara drożeje euro, ale dotyczy to też innych głównych walut, a także złotego.
Wyjątkiem są waluty rynków wschodzących, w tym peso. Meksykańska waluta słabnie z powodu obaw o gospodarkę tego kraju. Donald Trump zapowiadał nie tylko budowę muru na granicy, ale także wypowiedzenie układu o wolnym handlu (NAFTA), co oznacza podniesienie ceł na towary z Meksyku. A Stany Zjednoczone są głównym partnerem handlowym Meksyku, kierowane do nich jest 80 proc. meksykańskiego eksportu.
Frank szwajcarski umacnia się wobec światowych walut. To dlatego, że jest on postrzegany przez inwestorów jako tak zwana bezpieczna przystań. W momentach niepewności czy rosnącego ryzyka inwestorzy wycofują więc swoje pieniądze z innych aktywów i kupują franki. Nadmierne umocnienie franka nie jest na rękę Szwajcarii, dlatego możliwe jest, że bank centralny tego kraju będzie rozważał interwencję na rynku, która osłabiłaby tę walutę.
To dotyczy także polskiego złotego. Wcześnie rano frank szwajcarski był najmocniejszy wobec naszej waluty od połowy lipca. Euro było dziś najdroższe od połowy września. Ale trzeba zaznaczyć, że te zmiany w notowaniach polskiej waluty nie są zbyt silne.
Tak wyglądają notowania franka do złotego:
Euro wobec złotego:
A to dolar, który wobec złotego wyraźnie się osłabia: