Smarowanie coraz droższe. Masło ofiarą spekulantów?

Zakupy spożywcze mogą już nie iść jak po maśle, bo masło mocno drożeje. Jego ceny sukcesywnie rosną od kilku miesięcy.

 Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w październiku ceny żywności wzrosły, w porównaniu z wrześniem, o 0,5 proc., a „najbardziej podrożały tłuszcze zwierzęce (o 5,3%), głównie w wyniku wzrostu cen masła (o 5,7%)”.

Ceny masła rosną w całej Europie. 

Co więcej, akurat Polacy na ceny masła mogą narzekać mniej niż np. Brytyjczycy.

ceny masła w Europie źródło: ec.europa.euceny masła w Europie źródło: ec.europa.eu źródło: ec.europa.eu

Jak tłumaczył w sierpniu radiowej Jedynce, Lech Karendys, dyrektor wydziału handlu w Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie, „ceny masła rosną, bo tłuszcz  mleczny na światowych rynkach gwałtownie zdrożał”. To efekt dużego eksportu poza Unię Europejską, szczególnie do Chin, i tym samym mniejszej podaży w krajach wspólnoty. Karendys wskazywał także na mniejszą produkcję mleka, spowodowaną spadającymi cenami jego skupu.

Możliwe, że za wyższymi cenami masła stoją też spekulanci. - Rekordowo drogie masło to pokłosie spekulacji - uważa Mariusz Falgowski, prezes Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej we Włocławku, cytowany przez Express Bydgoski. - Na początku lata kilogram produktu w bloku kosztował niecałe 10 zł, a teraz to jest ok. 20 zł, czyli prawie o 100 procent więcej. Kilka światowych firm wykupiło dużo produktu z rynku, by spowodować jego pozorny brak i teraz stopniowo wypuszczają do sklepów. Nadzieja tylko w tym, że w pewnym momencie rynek nasyci się i masło będzie tańsze – mówi Falgowski.

- Eksport masła poza Unię Europejską jest bardzo duży. Wciąż obserwujemy spadek podaży mleka surowego w Europie. Moim zdaniem trend ten utrzyma się przez co najmniej 6 kolejnych miesięcy. Wciąż mamy do czynienia z deficytem tłuszczu mlecznego. Ceny masła poszybowały w górę i jest to już zauważalne również w koszyku konsumenta – prognozuje Lech Karendys.

Jak wynika z regionalnych danych GUS, przez ostatni rok np. w województwie śląskim masło podrożało o 9,3 proc., w woj. łódzkim o 11,5 proc., a w woj. pomorskim o 6,4 proc. (dane za wrzesień br.).

Czytaj więcej: Ceny towarów i usług w Polsce wkrótce przestaną spadać. Pod choinkę – inflacja.