Boom w zakupach spożywczych. Ale akurat Biedronce ma już tak nie rosnąć

Wartość rynku FMCG, czyli produktów szybkozbywalnych takich jak artykuły spożywcze czy środki czystości, wyniesie w tym roku 255 mld zł. Oznacza to roczny wzrost aż o 4,3 proc., znacznie powyżej średniej z ostatnich lat - prognozują analitycy Domu Maklerskiego PKO BP. W przyszłym roku ma być jeszcze lepiej.

Przez ostatnich 6 lat branża FMCG rosła średnio 2,6 proc. rocznie. Tegoroczny prognozowany skok aż o 4,3 proc. to, zdaniem analityków DM PKO BP, m.in. zasługa rosnących wolumenów sprzedaży.

Gdyby te 255 mld zł przełożyć na ok. 30 mln dorosłych Polaków, to okaże się, że w małych sklepach, dyskontach czy hiper- i supermarketach zostawiamy średnio ok. 700 zł miesięcznie.

.. źródło: Dom Maklerski PKO BP

Ale i w przyszłym roku detalistom w Polsce biznes ma iść świetnie. Przyczynić ma się do tego powrót inflacji oraz polepszająca się sytuacja materialna Polaków (wzrost płac, spadające bezrobocie, program 500 plus).

Jednocześnie analitycy wskazują, że w 2017 r. branży potencjalnie zagrażają ewentualne kolejne plany podatku handlowego (podatek został zawieszony do 2018 r., ale rząd  pracuje nad tymczasową wersją daniny, która miałaby obowiązywać tylko w 2017 r.) oraz wprowadzenie zakazu handlu w niedziele. Branża mocno protestuje przeciw temu ograniczeniu, sugeruje konieczność redukcji zatrudnienia. Jednak zdaniem DM PKO BP, klienci ruszą do sklepów w piątki i soboty oraz zaczną kupować online, a „wpływ wprowadzenia zakazu handlu w niedziele może być neutralny w przypadku gdy będzie on dotyczył wszystkich w branży”.

Biedronka rośnie w siłę, ale…

Analitycy DM PKO BP spodziewają się dalszego umacniania pozycji dyskontów na polskim rynku. Zwracają uwagę, że w strukturze sprzedaży w Polsce mają one ponadprzeciętnie duży udział (26 proc.).

.. źródło: Dom Maklerski PKO BP

Jednocześnie oczekują jednak zahamowania wzrostu sprzedaży największej sieci dyskontów w Polsce, czyli Biedronki (2693 sklepy, blisko 70 proc. wszystkich dyskontów). Zwracają uwagę, że ze względu na nasycenie polskiego rynku powstaje coraz mniej nowych dyskontów tej sieci. Biedronka ograniczyła wzrost sieci do 100 sklepów rocznie.

„Przy założeniu, że liczba Biedronek w Polsce do 2020 wzrośnie do 3000, dynamika wzrostu sprzedaży spowolni do poziomów 4-4,50 proc. rok do roku” – piszą analitycy. Dziś jest znacznie wyższa (np. w III kw. sprzedaż w Biedronkach wzrosła o 8,5 proc. r/r), m.in. dzięki zwiększeniu liczby produktów premium w segmencie marek własnych czy rozpoczęcie sprzedaży kosmetyków czy leków bez recepty.

.. źródło: Dom Maklerski PKO BP

Świetlaną przyszłość mają mieć przed sobą także małe sklepy typu convenience (np. Żabka, Freshmarket, ABC, Groszek, Odido). „Oczekujemy, że w najbliższych 3 latach koncentracja będzie najszybciej wzrastać w segmencie convenience, supermarketów proximity i dużych supermarketów, ze względu na większą liczbę sieci w tych segmentach oraz lepsze dopasowanie się do zmieniających się trendów rynkowych. Największym beneficjentem mogą być takie sieci jak Żabka, Dino oraz Carrefour Express” – czytamy w analizie.

Sukcesywnie udziały w rynku tracą za to małe, niezrzeszone sklepy (w 2008 r. pokrywały ponad 56 proc. rynku, w 2015 r. stanowiły już zaledwie 41 proc. wszystkich sklepów) oraz hipermarkety (E.Leclerc, Auchan, bi1, Tesco, Carrefour, Kaufland). Zdaniem analityków, ten proces będzie postępował.

.. źródło: Dom Maklerski PKO BP