Trump atakuje kolejnego producenta samolotów. Firma natychmiast traci 3,5 mld dolarów

"Program F-35 i jego koszty są poza kontrolą" - napisał na Twitterze prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Firma Lockheed Martin, która produkuje F-35, straciła po tym wpisie 3,5 mld dolarów.

Chodzi o zamówienia amerykańskiej armii dotyczące myśliwca nowej generacji. F-35 po wielu latach testów wchodzi do służby. Ma zastąpić m.in. samoloty F-16.

Na początku listopada, po 14 miesiącach negocjacji, jeszcze przed wyborem Trumpa na prezydenta, Pentagon i Lockheed Martin doszły do porozumienia w sprawie 9-tego kontraktu na F-35, obejmującego 90 samolotów w sumie za 7,18 mld dolarów.

Całkowite koszty programu F-35 mają sięgnąć kwoty 400 mld dolarów.

- Program F-35 i jego koszty wymknęły się spod kontroli. Miliardy dolarów mogą być i zostaną zaoszczędzone na zamówieniach dla wojska (i innych) po 20 stycznia – napisał Donald Trump na Twitterze. 20 stycznia to data inauguracji jego prezydentury.

Po wpisie Trumpa notowania Lockheed Martin spadły o ponad 3 proc. Firma straciła na wartości 3,5 mld dolarów. Traciły także spółki współpracujące z Lockheed Martin - Northrop Grumman, Raytheon czy United Technologies.

Notowania koncernu Lockheed Martin CorporationNotowania koncernu Lockheed Martin Corporation fot. Investing.com

Najdroższy program Pentagonu

Myśliwiec piątej generacji F-35 ma być maszyną uniwersalną, spełniać wymagania wszystkich rodzajów amerykańskich sił zbrojnych. Powstać mają trzy wersje samolotu. Myśliwce mają także trafić do armii 10 innych państw m.in. Izraela, Wielkiej Brytanii, Holandii, Norwegii, Japonii czy Danii. Izrael otrzymał już nawet pierwsze dwa nowoczesne amerykańskie myśliwce. W uroczystości na terenie bazy lotniczej Newatim uczestniczył premier Izraela Benjamin Netanjahu i minister obrony USA Ash Carter.

F-35 to najkosztowniejszy program zbrojeniowy Pentagonu. Koszty szacuje się na niemal 400 miliardów dolarów.

Trump naciska duże korporacje

Słowa Donalda Trumpa potwierdzają jego deklaracje z kampanii wyborczej o gotowości do zastopowania marnotrawstwa w wydatkach budżetowych. Trump wziął na cel duże spółki amerykańskie.

W ubiegłym tygodniu, zaatakował innego giganta, Boeinga, zarzucając mu „utratę kontroli” nad kosztami budowy nowych samolotów prezydenckich Air Force One. Po interwencji prezydenta elekta plany zmienił koncern United Technologies, który w ramach redukcji kosztów chciał przenieść do Meksyku fabrykę klimatyzatorów.