Amerykański inwestor Warren Buffett doczekał się filmu dokumentalnego na swój temat. Wyprodukowany przez HBO dokument „Becoming Warren Buffett” opowiada o codziennym jednego z najbogatszych ludzi świata – głównie słowami jego samego.
Za jedną z umiejętności, które pozwoliły mu znaleźć się na tak wysokiej pozycji uważa wystąpienia publiczne. – W tej chwili jestem gotowy oddać 100 tys. dolarów w zamian za 10 proc. przyszłych zarobków kogokolwiek z was, więc jeśli jesteście zainteresowani, czekam po wykładzie – zażartował podczas mowy dla studentów Uniwersytetu Columbia w 2009 r. Po tym, jak śmiechy ucichły, dodał na poważnie: – Teraz możecie podnieść swoją wartość o 50 proc., ucząc się komunikacji i wystąpień publicznych. Jeśli to zrobicie, po wykładzie zapłacę wam 150 tys. dol.
Według Buffetta zwiększenie umiejętności wystąpień publicznych w wielu przypadkach może mieć kluczowe znaczenie dla rozwoju kariery. Jeśli ktoś obawia się wystąpień przed ludźmi, niech pocieszy go fakt, że podobnie było z samym Buffettem.
Jako młody doradca inwestycyjny miał kłopoty nawet podczas kontaktów z płcią przeciwną. Na warty 100 dolarów kurs wystąpień publicznych zapisał się po przeczytaniu motywacyjnej książki Dale’a Carnegie „Jak zdobyć przyjaciół i wpływać na ludzi” – i nie ukończył go. Dopiero za drugim podejściem udało mu się przełamać strach. Teraz z dumą prezentuje dyplom ukończenia kursu w swoim gabinecie.
O tym, jak ważna dla biznesu jest umiejętność publicznego przemawiania, wiedzieli także m.in. Steve Jobs, Bill Gates czy Walt Disney. Rady, które po sobie zostawili rzadko wymagają wybitnej emocjonalności i charyzmy, sugerują raczej jasność i prostotę:
Po pierwsze - nagłówek tak krótki, żeby widownia mogła go zapamiętać.
Po drugie - entuzjazm pomaga pokazać, że sami jesteśmy naprawdę zainteresowani tematem.
Po trzecie - trzy główne myśli pozwalają zrozumieć sens całej mowy.
Po czwarte - metafory, analogie i przykłady z życia są tym, co najbardziej interesuje słuchaczy.
Po piąte - to nie rekwizyty ani slajdy opowiadają historię, ale mogą ją wspierać, działając na pozostałe zmysły.