Progresywny, liniowy, a może pogłówny? Jaki podatek chcielibyśmy płacić

Piotr Skwirowski
Po raz kolejny polski system podatkowy zebrał złe recenzje. - Jest nieprzyjazny, zbyt skomplikowany, niesprawiedliwy, niezrozumiały - tak ocenili go przedsiębiorcy. I chcą zmian. Przynajmniej tak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

Badanie „Przedsiębiorcy o podatkach” przeprowadzone przez prof. Dominikę Maison z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego pokazuje, że zdecydowana większość badanej grupy, bo aż 92 proc., jest za uproszczeniem systemu podatkowego. Zaledwie jeden na dziesięciu przepytywanych przedsiębiorców uważa, że jest on prosty. Tyle samo ankietowanych uważa, że jest przyjazny. Tylko minimalnie lepiej wypadają oceny sprawiedliwości i zrozumiałości naszych podatków.

Jak przedsiębiorcy oceniają polski system podatkowyJak przedsiębiorcy oceniają polski system podatkowy Maison&Partners

 Przedsiębiorcy za podatkiem liniowym

Ankieterzy zapytali też jaki podatek byłby zdaniem przedsiębiorców najlepszy. Wielkiego zaskoczenia nie ma.

41 proc. badanych opowiedziało się za podatkiem liniowym. Czyli takim, który ma jedną stawkę, jednakową dla wszystkich. Podatek liniowy płacą już dziś duże firmy i banki, które rozliczają się w ramach podatku dochodowego od osób prawnych, czyli CIT. Część z nich ma liniową stawkę 15-proc. (tzw. mali podatnicy), część 19-proc. Liniowo płaci też fiskusowi część firm (mniej więcej 400 tys. na blisko 2 mln) objętych podatkiem od dochodów osobistych, czyli PIT. Tu stawka wynosi 19 proc.

17 proc. ankietowanych przedsiębiorców zagłosowało za podatkiem progresywnym. To wraz ze wzrostem dochodu rośnie nakładana nań stawka podatku. Stawek jest kilka. W Polsce podatkiem progresywnym ze stawkami 18 i 32 proc. objęte są m.in. dochody osób zatrudnionych na etatach, emerytów i rencistów. Podatek taki płaci też większość osób, które prowadzą działalność gospodarczą.

9 proc. przepytywanych przedsiębiorców opowiedziało się za podatkiem pogłównym. Tu z kolei w każdy płaci taką samą kwotę podatku. Niezależnie od poziomu dochodu.

Co trzeci badany nie potrafił powiedzieć jaki podatek byłby jego zdaniem najlepszy i powinien obowiązywać w Polsce.

Jakiego podatku chcemyJakiego podatku chcemy Maison&Partners

 Co ciekawe wśród zwykłych obywateli, czyli takich, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, sympatie podatkowe są podobne, choć mniej zdecydowane. Także tu najwięcej zwolenników ma podatek liniowy, ale wskazuje go 20 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu jest podatek progresywny, opowiada się za nim jednak tylko 10 proc. przepytywanych. Za pogłównym jest natomiast jedna na 100 osób biorących udział w badaniu. Aż 2/3 nie potrafiło powiedzieć jaki podatek powinien obowiązywać w Polsce.

Przedsiębiorcy więcej wiedzą o podatkach?

- Ocena istniejącego systemu podatkowego przez przedsiębiorców jest bardziej negatywna od oceny tego samego systemu przez Polaków. Przedsiębiorcy znacznie częściej niż ogół społeczeństwa wiedzą, jaki system podatkowy preferują, a co zapewne za tym idzie, mają większą wiedzę na temat systemu podatkowego w Polsce - tak wyniki badania w czasie ich wtorkowej prezentacji komentował Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

ZPP forsuje od pewnego czasu własny projekt zmian w podatkach. Oznaczać miałby m.in. zastąpienie PIT oraz składek na ZUS, NFZ, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, podatkiem od funduszu płac. Jego stawka docelowo miałaby wynosić 25 proc. Większość spraw podatkowych swoich pracowników załatwialiby pracodawcy. Najpewniej oznaczałoby to koniec samodzielnego składania PIT przez podatników po zakończeniu każdego roku. Firmy, zamiast podatku dochodowego, płaciłyby podatek od przychodów. W badaniu, które na zlecenie Związku przeprowadziła prof. Maison, przedsiębiorców poproszono o ocenę tych propozycji. I tu nie było zaskoczenia. Rozwiązania forsowane przez ZPP poparła zdecydowana większość ankietowanych. Odsetek wspierających dane rozwiązania wahał się między 80 a 90 proc. Nieco ponad połowa przepytywanych uznała też, że na podatku przychodowym skorzystałoby państwo, przedsiębiorcy i zwykli obywatele.

Badanie odbyło się na przełomie marca i kwietnia 2017 r., na próbie 464 przedsiębiorców.

Więcej o: