Wiceminister finansów odpowiedzialna za przygotowanie budżetu podała się do dymisji

Piotr Skwirowski
Hanna Majszczyk odeszła z Ministerstwa Finansów. Od 2010 r. odpowiadała za budżet państwa. Jej dymisję przyjęła premier Beata Szydło.

- 1 czerwca 2017 r. Hanna Majszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, z powodów osobistych złożyła rezygnację z pełnionej funkcji. Rezygnacja została przyjęta przez premier Beatę Szydło - czytamy w komunikacie Ministerstwa Finansów.

Od początku transformacji mieliśmy niemal 20 ministrów finansów. Niektórzy z nich pełnili tę funkcję dwa razy. Wiceministrów odpowiedzialnych za budżet było w tym czasie bodaj czterech - Wojciech Misiąg, Halina Wasilewska-Trenkner, Elżbieta Suchocka-Roguska i Hanna Majszczyk. To chyba najrzadziej zmieniające się stanowisko ministerialne w całym rządzie. Nie przez przypadek. Trudno, bowiem o fachowca, który panuje nad całym budżetem i tak naprawdę finansami państwa, a przy tym będzie pracował przez lata na dość przeciętnie w tej sytuacji opłacanej posadzie. To dlatego wiceministrowie od budżetu pracują zazwyczaj dla różnych rządów i różnych opcji politycznych.

30 lat pracy

Hanna Majszczyk tworzyła budżety dla obu rządów PO-PSL. I choć po ostatnich wyborach pracę w resorcie finansów szybko stracili wszyscy ministrowie z poprzedniej ekipy, ba ze stołków polecieli szefowie departamentów, izb i urzędów  skarbowych, to Hanna Majszczyk przygotowała też dwa budżety dla rządu PiS.

- Dziękuję Pani Hannie Majszczyk za wieloletni nadzór nad konstruowaniem budżetów państwa, a szczególnie za budżet 2016 roku, którego realizacja okazała się sukcesem Ministerstwa Finansów i całego rządu – cytuje Mateusza Morawieckiego, wicepremiera, ministra rozwoju i finansów, komunikat resortu finansów.
Majszczyk pracowała w Ministerstwie Finansów przeszło 30 lat. W tym czasie m.in. szefowała jednemu z najtrudniejszych departamentów - VAT i akcyzy.

Zaskakująca dymisja

O dymisji minister Majszczyk mówiło się już kilka miesięcy temu. Sprawa jednak przycichła. Teraz ta dymisja to zaskoczenie. Co prawda oficjalnie resort twierdzi, że minister złożyła po zamknięciu roku budżetowego 2016 i przyjęciu przez rząd uchwały w sprawie sprawozdania z wykonania ubiegłorocznego budżetu, ale wiadomo, iż trwają już zaawansowane prace nad budżetem na przyszły rok.Lada chwila Ministerstwo Finansów pokaże założenia makroekonomiczne do ustawy budżetowej na 2018 r. Dowiemy się oficjalnie na jakich wskaźnikach wzrostu gospodarczego i inflacji chce oprzeć swój plan finansowy, jakiej stopy bezrobocia się spodziewa.

Dymisja zaskakuje także dlatego, że sytuacja budżetu jest znacznie lepsza od oczekiwań. Zamiast przeszło 10 mld zł deficytu, po czterech miesiącach tego roku, dziura w kasie państwa sięgała, według danych Ministerstwa Finansów, 0,9 mld zł. Przy planie na cały rok wynoszącym rekordowe 59,3 mld zł. Wszystko to przy rosnących wydatkach na obsługę programu 500+. Ministerstwo Finansów przekonuje, że dobre wyniki budżetu to przede wszystkim zasługa skutecznej walki z oszustami podatkowymi i związanej z tym poprawy ściągalności podatków. Zwłaszcza VAT. Rząd, wicepremier Morawiecki i media publiczne wprost rozpływają się w zachwytach nad stanem gospodarki i polskich finansów. 

Trudny budżet na 2018 r.

Oficjalnie ekonomiści mówią o trudnym budżecie na 2018 r. Do, i tak wysokich wydatków na realizację programu dodatków na dzieci (24-25 mld zł) dojdą kolejne miliardy złotych, które budżet będzie musiał wydać w związku z obniżeniem wieku emerytalnego. Dodatkowo, deficyt sektora finansów publicznych podbiją inwestycje samorządów związane z wyborami i koniecznością wykorzystania pieniędzy unijnych. Część ekonomistów twierdzi, że w tej sytuacji deficyt przekroczy w przyszłym roku dopuszczalne w UE 3 proc. PKB. Oznaczałoby to ponowne objęcie Polski unijną procedurą nadmiernego deficytu, z którą będzie się musiał zmagać minister odpowiedzialny w resorcie finansów za budżet i samorządy.

Na razie nie wiadomo jeszcze kto zastąpi Hannę Majszczyk.

Więcej o:
Komentarze (46)
Wiceminister finansów odpowiedzialna za przygotowanie budżetu podała się do dymisji
Zaloguj się
  • pyffello114

    Oceniono 7 razy 7

    Pani Majszczyk, wybitna ekonomistka, nie mogla znalezc wspolnego jezyka z historykiem.
    Na te dymisje zanosilo sie juz od dawna!!!

  • iku1

    Oceniono 6 razy 6

    Zaczęło sie księgowanie po grecku i wolała się nie przykładać.

  • vomiting_frog

    Oceniono 4 razy 4

    Ostatnia która potrafiła w MF korzystać z arkusza kalkulacyjnego więc nowo przyjęci źle na jej tle wyglądali, teraz budżet będzie tworzony w paincie.
    Będzie za to jak malowany.

  • punter

    Oceniono 4 razy 4

    Gruzie zabrakło już etatów w ministerstwie i w radach nadzorczych dla swoich kolesiów, to musiała zrobić miejsce.

  • norton2

    Oceniono 6 razy 4

    To teraz Morawiecki zawnioskuje o powołanie Rydzyka na brakujące miejsce przy żłobie!

  • felucjan

    Oceniono 7 razy 3

    "Na razie nie wiadomo jeszcze kto zastąpi Hannę Majszczyk."

    Dawajcie Misiewicza!!!

  • herbalworld

    Oceniono 2 razy 2

    Wiadomo, że nawet zmyślanie ma swoje granice.Czy można traktować poważnie historyka zajmującego się ekonomią?
    Wystarczy tylko przypomnieć jego fantazje o milionie aut elektrycznych i to powinno wystarczyć.

  • e-komentarz

    Oceniono 8 razy 2

    Zadłużanie "budżetu państwa" słabo trafia do głów suwerena, należy mówić jasno: Morawiecki wziął kredyt NA TWOJE KONTO, na moje też, pani i pana którzy to czytają też zadłużył, a także nasze dzieci i wnuki! Na przełomie roku 2016/2017 dług publiczny przekroczył BILION złotych. Tysiąc miliardów. Od tamtej pory do dziś (czyli w ciągu zaledwie 5 miesięcy) wzrósł o kolejne przeszło 31 MILIARDÓW. Nas, Polaków jest około 38 milionów, porównaj te liczby, zorientujesz się ile będziesz miał/a do spłacenia. Mylą ci się zera? Bankierom się nie pomylą, doliczą odsetki i zaczną się upominać. Może już wkrótce...
    Zobacz jak szybko ten twój dług rośnie: www.dlugpubliczny.org.pl/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX