"Puls Biznesu": Orlen ma dość wspólnych interesów z Czechami i Słowakami. Szykuje miliardy na przejęcie?

Jak donosi "Puls Biznesu", Orlen rozważa przejęcie czeskiej spółki paliwowej Unipetrol. Obecnie ma w niej blisko 63 proc. akcji, ale mniejszościowy akcjonariusz - słowacko-czeska grupa J&T, zachodzi coraz mocniej polskiemu koncernowi za skórę.

Słowacko-czeska grupa inwestycyjna J&T, która posiada niespełna 24 proc. akcji Unipetrolu, ma od lat sporo pretensji do Orlenu. Chodzi m.in. o strategię koncernu paliwowego, zbyt niskie w opinii J&T dywidendy czy przejęcie w zeszłym roku czeskiej spółki Spolana (producent PCV czy nawozów sztucznych) od należącego do PKN Orlen Anwilu.

J&T argumentuje, że Spolana nie prezentuje takiej wartości jaką zapłacił za nią Unipetrol (ok. 4 mln zł), że spółka potrzebuje kosztownych inwestycji, a popyt na PCV jest mały. Sprawa trafiła do sądu. Co ciekawe, w 2006 r. Anwil kupił Spolanę od… Unipetrolu. Wówczas pakiet 81,78 proc. akcji kosztował 87,7 mln zł.

W tle, jak sugeruje "Puls Biznesu", mogą być także rozbieżne interesy J&T. Z tą grupą inwestycyjną powiązani są rywale Spolany z regionu - czeska Spolchemie i słowacki Fortischem. Gdyby Spolana, ostatnio w kłopotach, po inwestycjach ruszyła do przodu, mogłoby to uderzyć w konkurentów.

Jak dowiedział się nieoficjalnie „Puls Biznesu”, PKN Orlen chciałby przeciąć te wszystkie spory i rozważa rozpoczęcie negocjacji z J&T w kwestii odkupienia pakietu akcji Unipetrolu. J&T podobno też ma dość. Co prawda na razie moment na takie rozmowy nie był najlepszy - kadencja obecnego zarządu wkrótce się kończy, Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Unipetrolu odbędzie się w najbliższą środę 7 czerwca. Ale po WZA temat może stać się priorytetowy. Orlen nie odniósł się do informacji gazety.

Giełdowa wycena Unipetrolu to obecnie łącznie ok. 8 mld zł.

Orlen jest większościowym właścicielem Unipetrolu od 2004 r. Kluczowymi spółkami Unipetrolu są m.in. Benzina – największy dystrybutor i sprzedawca paliw w Czechach (339 stacji na koniec 2015 r.), Ceska Rafinerska – największy przetwórca ropy naftowej w Czechach,  czy Paramo – największy czeski producent  i dostawca m.in. paliw samochodowych, olejów napędowych i przemysłowych.

Orlen za granicą jest obecny nie tylko w Czechach, ale i na Litwie oraz w Niemczech.

Czytaj też: Orlen uruchomił pierwszy punkt tankowania wodoru. Na razie w Niemczech. Za to w Polsce inna nowość

Więcej o:
Komentarze (8)
"Puls Biznesu": Orlen ma dość wspólnych interesów z Czechami i Słowakami. Szykuje miliardy na przejęcie?
Zaloguj się
  • promemo

    Oceniono 9 razy -1

    Na pewno to Orlen ma dość, czy może to Orlenu mają dość ?
    Czesi w interesach są bardzo pragmatyczni, czego po "dobrej zmianie" w polskich spółkach powiedzieć się nie da.
    Pewnie prawdziwe przyczyny tego działania są objęte "tajemnicą handlową", więc g... się dowiemy.

  • mark6

    Oceniono 14 razy -2

    specjaliści od przejmowania z OLBRZYMIMI stratami to szefowie ORLENU. Zresztą nie oni jedyni. Szeowie KGHMu, za " KONGO"
    winni wisieć !! Polacy to ZŁODZIEJE i gdy tylko nadarzy się okazja to natychmiast kombinują.

  • y.woodoo

    Oceniono 13 razy -3

    A nie chodzi naszym partnerom o re-slowatyzacje i re-chechizacje? To takie swojskie do naszej re-polonizacji.

  • bezspokoju

    Oceniono 21 razy -3

    Jeszcze nie odrobili strat z Możejek, a już szykują miliardy na następną wtopę. Jest jedynie kwestią czasu, gdy to pierdyknie, a pisi prezes i pisi zarząd będą drzeć ryja: "Wina Tuska !".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX