Nie ma co ukrywać, że to, co dzieje się w budżecie, zaskakuje. Na plus. Zgodnie z harmonogramem dochodów i wydatków budżetu, czyli swego rodzaju budżetowym rozkładem jazdy, na koniec lipca w kasie państwa miało być przeszło 25,5 mld zł deficytu. Zamiast tego mamy nadwyżkę, która wprawdzie kurczy się, ale ciągle jest. Po siedmiu miesiącach wyniosła 2,4 mld zł i była niższa o 3,5 mld zł niż po pierwszym półroczu.
Ekonomiści, ale też Ministerstwo Finansów, nie mają jednak złudzeń. Rok zakończymy z deficytem. I to wysokim. Będzie on jednak najprawdopodobniej znacznie niższy o dopuszczalnych w tym roku 59,3 mld zł. Z Ministerstwa Finansów docierają sygnały, że na koniec roku dziura w kasie państwa może być o 20 mld zł niższa od tego limitu.
Z danych, które w piątek podało Ministerstwo Finansów wynika, że na koniec lipca dochody budżetu sięgnęły 206,1 mld zł. To ponad 63 proc. planu całorocznego i o 20 mld zł więcej, niż na ten moment przewidywano w harmonogramie dochodów i wydatków. Wydatki na koniec lipca to 203,8 mld zł, czyli 53 proc. planu rocznego. Na ten moment miało być 212 mld zł.
W sumie więc mamy wyższe od planu dochody i niższe wydatki. Stąd wzięła się nadwyżka w budżecie.
Radości nie kryli przedstawiciele rządu. - Taką nadwyżkę po maju mamy pierwszy raz od 28 lat - stwierdził w rozmowie z PAP wicepremier, szef resortów finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki.
Po lipcu tego roku dochody budżetu były o 17,5 mld zł wyższe niż w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2016 r. Z podatków budżet dostał teraz o 16,2 proc. więcej niż przed rokiem. - Wzrost dochodów w stosunku do okresu styczeń - lipiec 2016 r. odnotowano we wszystkich głównych podatkach - twierdzi Ministerstwo Finansów.
I tak z:
* VAT budżet dostał o 24,4 proc., czyli ok. 18,5 mld zł, więcej niż przed rokiem o tej porze,
* podatku akcyzowego i podatku od gier o 4,8 proc., czyli ok. 1,8 mld zł więcej,
* PIT o 7,8 proc., czyli ok. 2,0 mld zł, więcej,
* CIT o 13,4 proc., czyli ok. 2,1 mld zł więcej.
Dochody kasy państwa z podatku bankowego sięgnęły 2,5 mld zł.
- Tylko z VAT o 18,5 mld więcej niż w 2016 od stycznia do lipca - komentował na twitterze wiceminister rodziny i pracy Bartosz Marczuk. Dodał, że na dodatki na dzieci w ramach programu 500+ poszło w tym czasie ok. 14 mld zł. - Czyli samo uszczelnienie VAT finansuje z górką 500+ - stwierdził minister.
Ministerstwo Finansów tłumaczy te wzrosty przede wszystkim uszczelnieniem systemu podatkowego i ograniczeniem wyłudzeń VAT. Sprzyja mu budowa narzędzi informatycznych do analizy danych o transakcjach i rozliczeniach VAT, które firmy przekazują fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego.
Wśród rozwiązań, które pomagają ograniczać ubytki, podatków resort finansów wymienia też pakiet uszczelniający VAT, pakiet transportowy, zmianę limitu płatności gotówkowych w transakcjach miedzy przedsiębiorstwami, zmiany w zakresie rejestracji i wykreśleń podatników z rejestru VAT. Zdaniem resortu pomocna była także reforma skarbówki i utworzenie Krajowej Administracji Skarbowej.
W okresie od stycznia do lipca 2017 r., o przeszło 8 mld zł w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku spadły natomiast dochody niepodatkowe budżetu. - Główny powodem niższego wykonania, były czynniki o charakterze jednorazowym. W lutym oraz lipcu 2016 roku miała miejsce wpłata w kwocie ok. 9,2 mld zł na rachunek dochodów budżetu państwa z tytułu aukcji LTE, której nie było w 2017 r. - tłumaczy Ministerstwo Finansów.
Niższe wydatki to zdaniem resortu przede wszystkim efekt lepszych wpływów ZUS ze składek. Tu budżet zaoszczędził 5,6 mld zł.
+++