Polski deweloper przesuwa premierę dużej gry. Giełda reaguje błyskawicznie. Inwestorzy nie są zadowoleni

Uznane w branży warszawskie studio deweloperskie 11 Bit Studios zdecydowało się przesunąć premierę oczekiwanej przez wielu fanów gry Frostpunk. Na tę wiadomość od razu zareagowali inwestorzy spółki na giełdzie.

Według ostatnich informacji gra strategiczno-ekonomiczna Frostpunk zadebiutuje na rynku w pierwszym kwartale 2018 roku i jak można przeczytać w oświadczeniu dewelopera, jest to spowodowane chęcią przeprowadzenia jednoczesnej premiery w aż siedmiu wersjach językowych (polski, angielski, niemiecki, francuski, rosyjski, chiński oraz hiszpański).

Gra ma zostać wydana równocześnie na siedmiu rynkach zarówno w wersji cyfrowej, jak i tradycyjnej - pudełkowej. Informacja o dokładnej dacie premiery zostanie podana na przełomie 2017 i 2018 roku. Oczywiście takie postawienie sprawy nie przypadło do gustu inwestorom. Jak pisze Puls Biznesu w trakcie piątkowej sesji notowania spółki traciły nawet 9,5 proc.

 

Warto przypomnieć, że 11 Bit Studios ma na swoim koncie między innymi bardzo ciepło przyjęty przez graczy oraz branżę tytuł "This War Of Mine". Nietypowe podejście do tematyki wojennej, ukazanie konfliktu od strony zwykłych obywateli zniszczonego miasta pogrążonego w stanie wojny i codzienne trudy życia w nim zostały docenione przez graczy.

Czytaj też: CD Projekt blisko rekordu na giełdzie. Firma ma nowego asa w rękawie

Z kolei demo zbliżającego się Frostpunka pokazano na ostatnich targach Gamescom w Kolonii, gdzie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem i dobrymi ocenami wśród recenzentów. Zdaniem przedstawicieli spółki, decyzja o przesunięciu i jednoczesnej premierze na wszystkich rynkach podniesie potencjał sprzedażowy.

Współtwórca gry "Wiedźmin": Tych błędów bym już nie popełnił [NEXT TIME]