Legendarny brylant trafi na aukcję. Cena? Nawet 9 mln euro

Za miesiąc w Genewie na aukcję trafi jeden z najbardziej znanych klejnotów we Francji. Brylant Le Grand Mazarin zdobił korony niemal wszystkich francuskich królów po Ludwiku XIV.

Grand Mazarin pochodzi z kopalni Golconda, na płaskowyżu Dekan w Indiach. Kopalnia Golconda jest legendarna, ponieważ stamtąd pochodzą najważniejsze diamenty w historii - między innymi Koh-i-Noor, Regent czy Wittelsbach-Graff, wszystkie znane z wyjątkowej przejrzystości.

Diament zostanie wystawiony na akcję Magnificent Jewels w Genewie przez dom aukcyjny Christie's. Jego nazwa pochodzi od kardynała Julesa Mazarina, żyjącego w XVII wieku pierwszego ministra Francji, następcy Armanda Richelieu. Pod koniec życia Mazarin zgromadził kolekcję 18 wyjątkowych klejnotów. Kupione od królewskich rodzin, uznawane były za najpiękniejsze w Europie.

Brylant z historią

Różowy brylant Grand Mazarin ma wagę 19,07 karatów. Został podarowany Ludwikowi XIV w 1661 roku i osadzono go w koronie króla Francji. Pierwszą osobą, która go nosiła, była najprawdopodobniej żona „Króla Słońce” Maria Teresa Austriaczka.

W trakcie rewolucji francuskiej brylant wraz z innymi klejnotami został skradziony z królewskiego skarbca, udało się go jednak odzyskać.

W 1962 r. w Luwrze zorganizowano wystawę, prezentującą najważniejsze klejnoty, które kiedykolwiek powstały we Francji, ze specjalnym uwzględnieniem francuskich klejnotów koronowych. To był ostatni raz, kiedy Le Grand Mazarin był pokazany publicznie. Ostatni raz na aukcji był wystawiany w maju 1887 r., kupił go Frédéric Boucheron, jeden z najbardziej cenionych jubilerów wielkich rodzin francuskich. Potem brylant trafił do prywatnej kolekcji gdzieś w Europie, zaś w listopadzie będzie miał okazję po raz wtóry zmienić właściciela.

Christie's szacuje, że zostanie sprzedany za 6-9 mln euro. 

Reforma sądów uderzy we wszystkich. "Doktryna polityczna nigdy nie zrobiła dobrej gospodarki"

Więcej o:
Komentarze (20)
Legendarny brylant trafi na aukcję. Cena? Nawet 9 mln euro
Zaloguj się
  • erte2

    Oceniono 2 razy 2

    Drogi panie Karolu Boguszu!
    Albo diament, albo brylant. Różnica jest taka że diament jest to krystaliczny węgiel w stanie surowym, a po oszlifowaniu zmienia i wygląd, i nazwę. I wtedy nazywa się brylant.

  • krunghtep01

    Oceniono 1 raz 1

    Tu,na zdjeciu wyglada jak by byl kwadratem o zaokraglonych brzegach wiec to nie jest szlif brylantowy.Po drugie 19 karatowy nie kosztowalby tyle gdyby nie jego historyczna wartosc.

  • yuraathor

    Oceniono 1 raz 1

    no i co że 9 mln jak mi niepotrzebny

  • jacek.boczkowski

    0

    Diamenty były jedną z przyczyn Rewolucji Francuskiej. Przed obaleniem Ludwika XVI wybuchła afera z wielkim diamentowym naszyjnikiem skradzionym przez parę aferzystów. Na obecne ceny ten naszyjnik byłby wart ok. miliarda euro ! Arystokracja kupowała sobie coraz droższe zabawki a lud cierpiał nędzę.

  • australopitekantropusik

    0

    "Wypłynie brylant..."

    Redahtorkom to mózg chyba wypłynął

  • longmanus1

    0

    "...specjalnym uwzględnieniem francuskich klejnotów koronowych." - klejnotów koronnych

  • judaszowy

    0

    spoko, dajcie mi połowę 4,5mln$ i se go weźcie

  • pan_zer_faust

    0

    Takie francuskie klejnoty koronowe to bezcenne powinny być chyba, co nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX