Tesla traci miliardy, a majątek Elona Muska w 2017 r. zwiększył się o 80 proc.

Robert Kędzierski
Mijający rok Elon Musk może podsumować pozytywnie. Pomimo wyraźnych strat koncernu Tesla ekscentryczny miliarder pnie się w górę na liście najbogatszych ludzi świata.

Elon Musk zwiększył w tym roku swój majątek o 80 proc. - donosi Strefa Inwestorów. Na początku roku szacowano go na 11 mld dol., dziś jest wyceniany na niemal 20 mld. 

Musk ma spore udziały w Tesli - firmie produkującej elektryczne samochody. Firma kolejny kwartał notuje stratę - ostatnio wyniosła ona aż 1,46 mld, o ponad 40% więcej niż przed rokiem. Tesla jest jednak numerem cztery w branży motoryzacyjnej pod względem kapitalizacji rynkowej. Jest też najdynamiczniej rosnącą firmą branży. Ford od 2013 roku zwiększył wartość z 53 do 58 mld dol., General Motors z 41 do 51 mld dol., a Tesla urosła z 4 mld do niemal 60 mld.

Od 2012 roku wzrost wyceny Tesli wyniósł 1800 proc. Chociaż odnotowała stratę (0,6 mld za 2016 r.), gdy Ford urósł w tym okresie o 13,5 proc ( w 2016 r. był na plusie 4,6 mld. dol.), a GM  o 53 proc (zysk za 2016 wyniósł 9,4 mld) - donosi BI. Równie kontrastowo wyglądają przychody - firma Muska miała ich w zeszłym roku 7 mld, Ford 151 mld, a GM 166 mld. Dla wielu komentatorów w tym kontekście wycena Tesli wydaje się szalona. 

Udziały Muska warte są ok. 10 mld. 

SpaceX, spółka kosmiczna założona w 2002, nienotowana na żadnej giełdzie, odnosi dość duże sukcesy. Zdobywa nowe kontrakty i wynosi w przestrzeń coraz więcej ładunków. Firma wyceniania jest na 21 mld dol., z czego 10,5 mld należy do Muska. 

Według Bloomberg Billionaires Index Elon Musk z majątkiem wycenianym na 19,8 mld dol. znajduje się na 47 miejscu wśród najbogatszych ludzi świata. Dlaczego Musk zarabia, chociaż jego największa firma traci? Urodzony w RPA miliarder ma najwyraźniej talent do przyciągania uwagi inwestorów. 

Czytaj też: Obniżenie wieku emerytalnego to katastrofa dla finansów publicznych. 

Kilkanaście dni temu zaszokował świat prezentując elektryczną półciężarówkę Semi oraz sportowy Roadster, który ma być najszybszym dostępnym w ogólnej sprzedaży autem świata. Jak widać takie doniesienia sprawiają, że inwestorzy nie przejmują się stratami Tesli. Na razie.