Bitcoin łamie kolejne psychologiczne granice. 20 tys. dol. jeszcze w tym roku

We wtorek, 13 grudnia bitcoin przekroczył poziom 17 tys. dol. Inwestorzy są optymistami i prognozują cenę 20 tys. dol. jeszcze w tym roku.

We wtorek popołudniu kryptowaluta osiągnęła kolejny rekord wszech czasów, wspinając się na poziom powyżej 17,6 tys. dol. Stało się to dwa dni po tym, jak bitcoin trafił na amerykańską giełdę. W niedzielę Cboe Global Markets w Chicago wprowadziła transakcje terminowe na kryptowalutę. Zgodnie z planami, 17 grudnia Grupa CME rozpocznie handel bitcoinowymi kontraktami terminowymi.

.. źródło: stooq.pl

- Zmierzamy w kierunku bitcoina jako systemu płatności – podkreśla Trevor Koverko, prezes platformy tokenów Polymath. Jego zdaniem, obecnie bitcoin wykorzystywany jest jako zasób spekulacyjny, jednak użyteczność tego narzędzia zdecydowanie rośnie wraz z jego ceną.

Analiza techniczna, przeprowadzona przez Reutersa, pokazuje zwyżkę kursu bitcoina. Kryptowaluta z łatwością wzrośnie powyżej psychologicznie ważnego poziomu 20 000 dolarów – wynika z analizy.

- To niezwykłe, że w listopadzie 10 tys. dol. wydawało się psychologicznym celem na koniec roku – zwraca uwagę Lukman Otunuga, analityk w FXTM. - Przy obecnym trendzie nie może być zaskoczeniem, jeśli bitcoin zakończy 2017 r. na poziomie 20 tys. dolarów – uważa.

Polacy, uważajcie na kryptowaluty

Podczas gdy inwestorzy nadal mocno są podzieleni w zakresie użyteczności, wartości i bezpieczeństwa kryptowalut, Narodowy Bank Polski wraz Komisją Nadzoru Finansowego ruszają z dużą kampanią informacyjną, która ma przed nimi Polaków przestrzec.

Obie instytucje już w lipcu wydały komunikat w tej sprawie, teraz jednak, po fali wzrostów bitcoina, uruchomiły specjalną stronę internetową uwazajnakryptowaluty.pl. Znajdziemy na niej informacje na temat tego, czym są kryptowaluty, jakie jest realne ryzyko związane z inwestowaniem w te instrumenty, możliwości utraty środków w razie cyberataku, uczestnictwa w piramidzie finansowej czy mniej oczywistych niebezpieczeństwach, na przykład udziału w praniu brudnych pieniędzy czy finansowaniu terroryzmu.

Przedstawiciele NBP i KNF podkreślają, że chcą uniknąć sytuacji związanej z Amber Gold, w przypadku którego ryzyka nie były wystarczająco nagłośnione, stąd dziś wiele osób ma o to pretensję do rządu czy nadzoru finansowego. 

***

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]