Stopy procentowe w USA w górę po raz trzeci w tym roku

Zaskoczenia nie było. Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC), czyli amerykański odpowiednik naszej Rady Polityki Pieniężnej zdecydował dziś o trzeciej w tym roku podwyżce stóp procentowych.

Tak jak i poprzednio tak i tym razem podwyżka wyniosła 25 punktów bazowych i była już piątą w ciągu ostatnich dwóch lat. Stopa funduszy federalnych w USA wynosi obecnie 1,25-1,50 proc. Wcześniej, przez 7 lat, do grudnia 2015 roku stopy procentowe były utrzymywane na zerowym poziomie.

Dla analityków operujących na rynkach finansowych nie jest to zaskoczenie, bo aż 90 proc. z nich właśnie takiej decyzji się spodziewało. Nieco zaskoczeni mogą być jednak ci, którzy spodziewali się decyzji jednogłośnej, gdyż z dziewięciu członków FOMC, dwóch było przeciw (chcieli, aby stopy pozostały bez mian).

Jeśli chodzi o przyszłość, to członkowie odpowiednika naszej RPP (którzy są jednocześnie szefami lokalnych oddziałów amerykańskiego banku centralnego – Fed) spodziewają się, że w przyszłym roku stopy procentowe zostaną podniesione jeszcze 3 razy, zaś w 2019, dwa.

Spowolnienie w USA?

Czy to aby zbytnio nie spowolni największej gospodarki świata? Zapewne na tym mogli zastanawiać się dziś owi dwaj członkowie Fed głosujący inaczej niż ich koledzy. I o ile patrzą na inne niż markoekonomiczne wskaźniki, to mają przynajmniej jeden powód do obaw.

Jak pisaliśmy niedawno, jeden z rynkowych wskaźników pokazuje, że Amerykanów od recesji dzieli niewiele czasu. Tym wskaźnikiem (w dodatku o niesamowitej skuteczności) jest różnica między tym, ile można zarobić pożyczając pieniądze rządowi kupując obligacje 2-latnie i 10-latnie. Jeśli zarobek na dwulatkach jest lepszy niż na dzisięciolatkach, to recesja jest praktycznie pewna. Teraz, jeszcze tak nie jest, ale różnica między oprocentowaniem rządowych papierów jest najniższa od 2008 roku.

Zupełnie inną sprawą jest natomiast, jak ewentualnie zmienią się prognozy Fed pod przywództwem jej nowego szefa, którym od lutego będzie 64-letni Jerome Powell. Kadencja obecnej prezes Fed Janet Yellen upływa bowiem 3 lutego przyszłego roku.