Świetny początek roku w gospodarce. Polski przemysł ma się najlepiej od blisko trzech lat

Rafał Hirsch
Wzrost liczby nowych zamówień największy od lat, szybko rosnąca produkcja i zatrudnienie. Do tego pierwsze nieśmiałe sygnały o inwestycjach przedsiębiorców. Tak wygląda polski przemysł w comiesięcznym badaniu PMI. To znaczy, że polska gospodarka nie zwalnia tempa wzrostu.

PMI to indeks mierzący koniunkturę w przemyśle. Buduje się go na podstawie danych o produkcji, zatrudnieniu, zamówieniach, zapasach i cenach. Najciekawsze w nim jest to, że potrafi „przewidywać” to, co potem dzieje się z oficjalnymi danymi o produkcji i o PKB.  

Opublikowany w pierwszym dniu roboczym nowego roku PMI za grudzień jest najlepszy od marca 2015 roku.

Zdaniem prowadzącej badanie firmy IHS Markit polska gospodarka miała tak silną końcówkę roku 2017, że wzrost PKB w całym ubiegłym roku sięgnie 4,4 procent. Tym samym okaże się, że 2017 był najlepszy pod tym względem od roku 2011.

Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium zauważył, że w komentarzu dotyczącym danych IHS Markit wspomina o wzroście inwestycji

Jeśli faktycznie polskie firmy prywatne zaczynają w końcu inwestować na większą skalę, to wzrost gospodarczy w 2018 może okazać się znacznie lepszy od prognoz.

Zdaniem firmy Spot Data ekonomisty Ignacego Morawskiego do Polski dociera „druga fala” ożywienia przemysłowego na świecie. W efekcie cały rok 2018 może być lepszy od oczekiwań (podobnie jak 2017).

Oficjalna prognoza rządu na 2018 rok zakłada wzrost PKB o 3,8 procent. To samo przewiduje Komisja Europejska. NBP i Bank Światowy w swoich prognozach mają wzrost o 3,6 procent, a MFW wzrost o 3,3, procent.

Pierwsze w tym roku dane o PMI sugerują, że polska gospodarka wciąż prze do przodu w tempie przekraczającym 4 procent.