Litwa wprowadza program na wzór polskiego 500 plus. Minister Rafalska się cieszy, ale jest jedna, istotna różnica

Na Litwie właśnie wszedł w życie program wsparcia socjalnego przyznawanego na dziecko. Nasi sąsiedzi mieli się wzorować na pomysłach polskiego rządu, wprowadzili do nich jednak pewną poprawkę.

Litwa naśladuje Polskę

Litewscy posłowie przegłosowali ustawę wprowadzającą program w grudniu w zasadzie jednogłośnie (80 do jednego, przy 15 nieobecnych). Weszła w życie od stycznia tego roku. Miała być ona wzorowana na polskim 500 plus. Ta wiadomość bardzo ucieszyła minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Elżbieta Rafalska pogratulowała Litwinom decyzji.

Litewski "500 plus" - mniej pieniędzy, za to na każde dziecko

Litewski program nie jest jednak kalką polskiego. Podstawowa stawka miesięcznego wsparcia to u nich 30 euro, równowartość około 125 złotych. A więc znacznie mniej, niż w Polsce. Za to pieniądze będą przyznawane na każde dziecko do 18. roku życia (lub do 21., jeśli dziecko się uczy) – bez względu na poziom dochodów rodziców.

Rodziny, które mają przynajmniej troje dzieci, a także te o niskich dochodach (do 183 euro na osobę w rodzinie), dostaną wyższe wsparcie – w wysokości 58,5 euro na dziecko do drugiego roku życia i 45,2 euro na starsze. To odpowiednio około 244 i 188 zł – czyli w dalszym ciągu wyraźnie mniej niż w Polsce.

Litwini różnią się z nami w pewnych kwestiach, za to uzasadnienie wprowadzenia takiego programu jest bardzo podobne. Rząd traktuje go jako swego rodzaju inwestycję. – To mógłby być jakiś czynnik – nie mówię, że główny – do osiągnięcia przełomu w kwestiach demograficznych – mówił premier Litwy Saulius Skvernelis w dniu przyjęcia ustawy. Zapowiedział też, że celem jest zwiększenie tego wsparcia do przynajmniej 100 euro na dziecko.

Program Rodzina 500 plus w Polsce wszedł w życie w kwietniu 2016 roku. Przysługuje na każde drugie i kolejne dziecko, a w przypadku rodziny o dochodach do 800 zł na osobę (a jeśli jest w niej dziecko niepełnosprawne do 1200 zł) także na pierwsze. Według szacunków rządu w 2017 roku miał kosztować ponad 24 mld zł. W tym ma to być 25 mld zł.

Czytaj też: Minister Rafalska uważa 'premię za urodzenie dwójki dzieci w 30 miesięcy' za godną rozważenia

+++

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Więcej o: