Rok 2018 w polskim budżecie zaczął się intrygująco. Wpływy z VAT są mniejsze niż rok temu

Rafał Hirsch
W styczniu dochody państwa z podatku VAT były aż o 17 procent mniejsze niż rok wcześniej - donosi Dziennik Gazeta Prawna powołując się na swoich informatorów w Ministerstwie Finansów. Nie oznacza to jednak żadnego kryzysu.

Dochody z VAT w styczniu 2018 sięgnęły około 18,2 mld złotych. Rok temu wyniosły 21,9 mld złotych. Oznacza to spadek aż o 17 procent - pisze Dziennik Gazeta Prawna. Przyczyna tak dużego spadku leży w całości po stronie stycznia sprzed roku - wtedy wynik by nienaturalnie wysoki. W tym roku sytuacja wróciła do normy.

Ponad 20 mld złotych dochodów z VAT na początku 2017 wynikało z tego, że fiskus nie musiał wtedy dokonywać zwrotów VAT dla przedsiębiorców, którym takie zwroty się należały. Nie musiał tego robić, bo zrobił to z wyprzedzeniem już w grudniu 2016. Pisaliśmy o tej „sztuczce” wielokrotnie.

Dzięki temu wpływy z VAT w grudniu 2016 wyglądały fatalnie, ale niczego w całym roku 2016 nie psuły, za to rząd w 2017 roku unikał kosztów rzędu kilka miliardów (bo je przeniósł na grudzień 2016). To dlatego wpływy z VAT w styczniu 2017 wyglądały tak rewelacyjnie i de facto były rekordowe.

W tym roku takiego przesunięcia zwrotów VAT najwyraźniej już nie było, więc wynik jest gorszy niż rok wcześniej. Ale pod względem dochodów z VAT to nadal drugi najlepszy styczeń w historii.

Dziennik Gazeta Prawna pisze też, że budżet cały czas notuje wzrost wpływów z podatków dochodowych i w efekcie po styczniu ma nadwyżkę.