PiS zmienia prezesów spółek państwowych średnio co 20 dni. Takiego szaleńczego tempa nie miał jeszcze nikt

PiS zmienia prezesów spółek państwowych średnio co 20 dni - wynika z analizy "Pulsu Biznesu". Po lawinie dymisji i awansów wkrótce po przejęciu władzy w 2015 r., teraz mamy do czynienia z kolejną falą zmian personalnych.

Jak zauważa "Puls Biznesu", tempo zmian szefów spółek giełdowych nadzorowanych przez rząd jest iście zawrotne. Zmiany co dwadzieścia dni w obecnej kadencji to nawet częściej niż w latach 2005-2007, gdy również rządził PiS - wówczas prezesi giełdowych spółek Skarbu Państwa zmieniali się średnio co 24 dni. Dla 8-letnich rządów PO-PSL podobna statystyka wynosi 57 dni – średnio co tyle dni w którejś giełdowej spółce kontrolowanej przez rząd zmieniano prezesa.

Jak wylicza z wyliczeń „Pulsu Biznesu”, od połowy listopada 2015 r. PiS dokonało już 50 zmian prezesów. Koalicji PO i PSL 51 zmian zajęło dwie kadencje (8 lat).

Zawrotne tempo zmian negatywnie oceniają eksperci przepytani przez dziennik. - Za czasów PO-PSL nierzadko zdarzały się sytuacje nie do pogodzenia z zasadami ładu korporacyjnego, ale obecny rząd ład korporacyjny ma za nic. Jego pakiet akcji to często około 30 proc., a zachowuje się, jakby miał 300 - ubolewa Andrzej S. Nartowski, ekspert ds. ładu korporacyjnego. - Obrotowe drzwi w spółkach kręcą się teraz nieustannie, a o doborze kadrowym nie decydują kryteria merytoryczne, lecz dobry układ z daną koterią w partii rządzącej. Średni termin przydatności prezesa dramatycznie się skrócił – mówił Nartowski także niedawno "Rzeczpospolitej".

A wiadomo - częste zmiany na fotelach prezesów to ryzyko braku ciągłości długoterminowej strategii. Natomiast w krótkim okresie, szczególnie obecnie – przy dobrej koniunkturze w gospodarce – taka rotacja (nie tylko w kadrze zarządzającej, ale też na niższych szczeblach) nie musi mieć negatywnych konsekwencji biznesowych.

Widać również, że po względnym uspokojeniu zmian w 2017 r., teraz „prezesowska miotła” znów się rozpędziła. W ostatnich dwóch miesiącach zmian prezesów giełdowych spółek państwowych dokonywano 10 razy. Wymieniono m.in. prezesa KGHM, PKN Orlen czy Lotosu.

Jak wynika z odpowiedzi Kancelarii Premiera Rady Ministrów na interpelację posłanki Mirosławy Nykiel, od 26 października 2015 r. do 24 stycznia 2018 r. w spółkach z udziałem Skarbu Państwa dokonano 2542 zmian w zarządach i radach nadzorczych oraz na stanowisku pełnomocnika wspólnika.

***

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]