Programy 'Czyste powietrze' i 500 plus mają zmniejszyć ubóstwo energetyczne wśród Polaków

Jeszcze dwa lata temu ubóstwa energetycznego doświadczało 4,6 mln Polaków. Nieco ponad połowy nie stać było na ogrzewanie, ale pozostali marzli z innych niż finansowe powodów. Obydwie grupy, bez względu na stan portfela, ratowały się paląc w piecach tanimi paliwami czy śmieciami, w konsekwencji podtruwając wszystkich dookoła. Rząd postanowił rozprawić się z problemem na obydwu frontach.

Ubóstwo energetyczne, choć bezpośrednio dotyczy 12 proc. społeczeństwa, tak naprawdę jest problemem nas wszystkich. Bo kiedy sąsiad pali w piecu śmieciami, dym z jego komina wdycha cała okolica.

Czym jest ubóstwo energetyczne? Jak tłumaczą Katarzyna Sałach i Piotr Lewandowski, autorzy raportu "Pomiar ubóstwa energetycznego", opracowanego w Instytucie Badań Strukturalnych, to sytuacja, w której gospodarstwo domowe ma problem z zaspokojeniem swoich potrzeb energetycznych.

"Potrzeby energetyczne to: ogrzewanie mieszkania, podgrzewanie wody, oświetlenie, przygotowywanie posiłków i korzystanie z podstawowych sprzętów RTV i AGD. Jeśli koszt zaspokojenia potrzeb energetycznych jest tak wysoki, że mieszkańcy stają przed dylematem, czy ograniczać te potrzeby, czy też oszczędzać kosztem innych dóbr, np. na żywności, leków czy edukacji, to mówimy o ubóstwie energetycznym" - czytamy w opracowaniu IBS.

Autorzy raportu podkreślają jednak, żeby nie łączyć ubóstwa energetycznego jedynie z brakiem pieniędzy, ponieważ występuje ono również w gospodarstwach, które stać na ogrzewanie i oświetlenie. 

IBSIBS 

Kto i dlaczego marznie?

W 2016 roku 12,2 proc. Polaków było dotkniętych ubóstwem energetycznym. To 4,6 mln osób zamieszkujących łącznie 1,3 mln gospodarstw domowych.

Z 4,6 mln osób uboga dochodowo była nieznaczna większość, bo 2,5 mln osób. Oznacza to, że 2,1 mln Polaków stać na ogrzewanie, ale i tak mają zimno w mieszkaniach i domach. Powód? Przede wszystkim stare budownictwo, nieszczelne okna, źle działające ciągi wentylacyjne, nieefektywne piece itd. Choć płacą za ogrzewanie, ciepło im ucieka. A kiedy ciepło ucieka, trzeba się dogrzewać na różne sposoby i w ten sposób wraca wątek m.in. palenia śmieciami.

Jest lepiej, bo 500 plus

Odsetek osób ubogich energetycznie obniżył się z 14,4 proc. w 2012 r. do 12,2 proc. w 2016 r. To spadek o 880 tys. osób. Wynikał on niemal w całości ze spadku liczby osób, które były ubogie dochodowo.

Czytaj też: Spadek ubóstwa w Polsce. Lepiej żyje się głównie rodzinom z dziećmi i mieszkańcom wsi

Jak podają autorzy raportu poprawa sytuacji tych gospodarstw domowych była
w znacznej mierze efektem wzrostu ich dochodów. Jednak największy spadek rok do roku wystąpił pomiędzy 2015 a 2016 r. i można go wiązać z wprowadzeniem programu Rodzina 500+.

Niemniej jednak, trend spadkowy widoczny był już od 2012 r. Odsetek osób, które były ubogie energetycznie, choć nie były ubogie dochodowo, praktycznie się nie zmienił i wynosił ok. 5,5 proc. populacji.

IBSIBS 

Podczas seminarium poświęconemu ubóstwu energetycznemu w Polsce, które odbyło się 13 czerwca, minister pracy Elżbieta Rafalska punktowała działania rządu.

Rafalska podkreśliła, że zadaniem jej resortu jest przede wszystkim dbanie o zmniejszenie ubóstwa ekonomicznego, co bezpośrednio przekłada się na zmniejszenie ubóstwa energetycznego.

Morawiecki da nam "Czyste powietrze"

Pierwszy raz o programie "Czyste powietrze" Mateusz Morawiecki wspomniał w styczniu 2017 roku, kiedy z powodu smogu dzieci w kilku województwach nie poszły do szkoły. 

Czytaj także: Jest odpowiedź rządu na smog. Będą dopłaty, ograniczenia i program "Czyste powietrze"

- Na Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów potwierdziliśmy i wypracowaliśmy kilkanaście nowych działań z obszaru podniesienia jakości powietrza. Ustaliliśmy również (...), że będziemy mieli specjalny program "Czyste Powietrze". To był temat, którym nasz rząd zajmie się na zasadach priorytetowych. Mamy też wiele dodatkowych pomysłów, które mają poprawić jakość powietrza - mówił na początku ubiegłego roku Morawiecki.

W ubiegłym tygodniu, 7 czerwca podpisano porozumienie w sprawie realizacji wspomnianego programu priorytetowego "Czyste Powietrze". Jego cel się nie zmienił i zakłada podjęcie działań umożliwiających poprawę efektywności energetycznej i zmniejszenie emisji pyłów oraz innych zanieczyszczeń do atmosfery przez istniejące lub nowo budowane jednorodzinne budynki mieszkalne.

Porozumienie w sprawie programu "Czyste Powietrze" zostało zawarte pomiędzy Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej a Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Bankiem Ochrony Środowiska.

- Na realizację programu związanego z ochroną powietrza, w tym termomodernizację, przewidziano około 130 mld zł. W ciągu 5-10 lat będziemy mieli w zauważalny sposób czystsze powietrze - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas uroczystości podpisania porozumienia w sprawie realizacji programu priorytetowego "Czyste Powietrze" - zapowiedział premier.

Czytaj też: Rząd przeznaczy 130 mld zł na program "Czyste Powietrze". Za 10 lat ma zniknąć problem smogu

Działania rządu obejmą różnego rodzaju ulgi, jak również dotacje bezpośrednie dla osób, których nie stać na samodzielną termomodernizację swoich budynków jednorodzinnych czy wielorodzinnych.

Minister finansów Teresa Czerwińska zapowiedziała, że podatnicy będą mogli odliczyć od dochodu wydatki związane z termomodernizacją budynków jednorodzinnych. To oferta dla tych, którzy "wcześniej nie korzystali z żadnych form pomocy państwa w rozwiązywaniu problemów zwianych z termomodernizacją".

W okresie 10-12 lat z programu "Czyste powietrze" może skorzystać 3-4 mln domów jednorodzinnych - szacuje minister środowiska Henryk Kowalczyk. Zapowiedział kampanię informacyjną resortu i szkolenia dla przyszłych beneficjentów programu.

"Czyste powietrze" czeka na pozytywną notyfikację ze strony Komisji Europejskiej. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w lipcu zostaną przyjęte pierwsze regulacje.

Działania podjęte przez rząd mogą zmniejszyć ubóstwo energetyczne zarówno w grupie, która cierpi na nie z powodu niskich dochodów, jak i tej, którą stać na ogrzewanie, jednak potrzebuje bodźca lub dodatkowej zachęty do wymiany pieca, ocieplenia budynku czy wymiany okien. 

Program "Czyste powietrze" pozytywne skutki ma przynieść na przestrzeni najbliższych 10 lat.  

+++

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]