Piotr i Paweł wdraża naprawdę dużą nowość. Zakupy zrobisz bez pieniędzy czy karty w kieszeni - wystarczy smartfon

Sieć supermarketów Piotr i Paweł rozpoczęła wdrażanie pierwszego (nie będącego testowym) w Polsce rozwiązania umożliwiającego zrobienie zakupów w sklepie bez konieczności posiadania gotówki czy stania w kolejce do kasy. Wszystkich operacji związanych z zakupami klient będzie dokonywał w specjalnej aplikacji.

Skanuj i kupuj

Na początek możliwość korzystania z opcji Skanuj i kupuj udostępniona została w sześciu sklepach sieć Piotr i Paweł znajdujących się: w Warszawie (przy ul. Stawki 2A i w CH Blue City), w Poznaniu (ul. Gronowa 18), w Markach pod Warszawą (ul. Piłsudskiego 200A), w Płocku (Galeria Wisła) i we Wrocławiu (Sky Tower).

Wszystkie sklepy Piotra i Pawła mają dać taką możliwość w ciągu najbliższych kilku miesięcy. A co daje to klientom?

Po zainstalowaniu aplikacji i powiązaniu jej z dowolną kartą, klient może rozpocząć zakupy. Wykonując za sklep pracę kasjera klient własnym smartfonem skanuje kody kreskowe towarów wrzucanych do koszyka lub torby. Następnie, po zakończeniu zakupów może dokonać płatności albo w kasie bezobsługowej albo po prostu w aplikacji.

Chwilowo, ze względów prawnych, możliwość sfinalizowania zakupów musi zostać przeprowadzona w specjalnej strefie (klient musi mieć możliwość otrzymania paragonu). System będzie losowo wyznaczał, za pomocą specjalnego algorytmu, klientów do kontroli. Pracownicy będą wówczas porównywać zawartość koszyka czy torby z paragonem. Chodzi, oczywiście, o zabezpieczenie interesów sklepu w obronie przed kradzieżami.

Nie tylko Piotr i Paweł

Podobne systemy testowane są na całym świecie. Światowy gigant e-handlu Amazon testuje sklep bez kasjerów i kas w USA. Rozwiązanie ma umożliwić robienie zakupów w sposób praktycznie niekłopotliwy dla klienta – tam system rozpoznaje klientów choćby po budowie ciała i powiązuje ich z ich aplikacją Amazon Go (którą trzeba zeskanować przy wejściu do sklepu).

W Polsce również testowane są podobne rozwiązania. W zeszłym roku polski oddział Tesco rozpoczął testowanie swojej usługi Scan&Shop w trzech placówkach. Zasada działania systemu Tesco jest podobna do rozwiązania wybranego przez Piotra i Pawła. W Tesco jednak nie trzeba obciążać pamięci telefonu aplikacją – można skorzystać ze skanerów dostępnych w sklepie.

Nad swoim systemem w pełni samoobsługowych zakupów pracuje też Carrefour.
Rozwiązanie wdrażane w Piotrze i Pawle powstało przy współpracy z SIX Payment Services i OneLoop. Jedynym zagrożeniem dla Skanuj i Kupuj jest fakt, że sieć supermarketów jest wystawiona na sprzedaż i nowy właściciel może nie być zainteresowany rozwijaniem systemu.