Chińczycy nie zbudują fragmentu zakopianki. Państwo dopłaci, kontrakt dostała polska firma

Robert Kędzierski
16 km zakopianki z Rdzawki do Nowego Targu zbudować miała chińska firma Stecol Corporation, co miało przynieść 165 mln zł oszczędności. Ostatecznie kontrakt podpisano jednak z polską firmą. Za wyższą kwotę.

Chińska firma Stecol Corporation nie zbuduje kolejnego odcinka zakopianki. Co prawda spółka w postępowaniu przetargowym zaproponowała najniższą cenę, ale ostatecznie jej oferta została odrzucona przez Krajową Izbą Odwoławczą.

Miało być taniej, państwo dołoży 90 mln

Stecol budowę odcinka DK47 o długości 16 km wycenił na 706,24 mln zł. O 165 mln zł mniej od konkurentów. Jednak już podczas rozpatrywania ofert Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, przypomniał, że podlegają one badaniu. KIO sprawdza czy przypadkiem nie zaproponowano rażąco niskiej ceny, czy mamy w tych procesach uwzględnione wszystkie te elementy, które są cenotwórcze.

Ostatecznie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała ofertę polskiej firmy Intercor z Zawiercia. Budżet inwestycji zwiększono o 90 mln zł w stosunku do wcześniej przyjętych kosztów. Zawarcie umowy umożliwiło podpisanie przez ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka odpowiedniego aneksu, co nastąpiło 29 sierpnia. 

Oblegana trasa 

Jak podaje GDDKiA, powołując się na pomiary sprzed trzech lat, średni ruch dobowy na odcinku drogi to około 14 tys. - 18 tys. pojazdów. W okresie wakacji i ferii znacznie rośnie. Wąska trasa, z zabudową wzdłuż drogi i ruchem pieszych powoduje powstawanie dużych utrudnień.

To nie jest ekspresówka

Nowy odcinek nie będzie drogą ekspresową, jego parametry będą jednak zbliżone to standardów "esek" - przede wszystkim droga będzie dwupasmowa. W ramach kontraktu powstaną też cztery węzły drogowe oraz 22 obiekty inżynierskie (mosty, wiadukty i estakady).

Od 2016 roku trwają już prace na S7 z Lubnia do Rabki, podzielone na trzy fragmenty (Lubień - Naprawa, Naprawa - Skomielna Biała (z dwukilometrowym tunelem) oraz Skomielna Biała - Chabówka. S7 kończyć będzie się w Rabce Zdroju, stamtąd wybudowany ma być dwujezdniowy fragment DK47 do Chabówki, który połączy się z już istniejącym dwujezdniowym odcinkiem z Chabówki do Rdzawki. Od Rdzawki do Nowego Targu powstanie zaś kolejny dwujezdniowy fragment DK47, na który właśnie złożono oferty. W ten sposób cała trasa z Krakowa do Nowego Targu ma być dwujezdniowa, co powinno mocno ułatwić dojazd w Tatry.  

Prace nad nowym odcinkiem mogą ruszyć w roku 2020, a zakończyć się w 2023. 

***

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"