Ruch na skraju bankructwa. Wierzyciele chcą milionów, spółka ze stuletnią historią negocjacji

Robert Kędzierski
Ruch, jeden z liderów dystrybucji prasy, wystąpił do sądu o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Niemal stuletnia spółka reaguje w ten sposób na działania swoich wierzycieli, którzy chcą jej upadłości.

Ruch złożył w sądzie wniosek o przyspieszone postępowanie układowe. Jest to reakcja na działania jego wierzycieli. ZPR Media, wydawca "Super Expressu", chce bowiem upadłości spółki. Dokumenty w tej sprawie złożył w połowie sierpnia. Time - broker radiowy, złożył wniosek o postępowanie sanacyjne. Szefem rady nadzorczej obu firm jest Zbigniew Benbenek, będący jednocześnie wiceprezesem Izby Wydawców Prasy.

Ruch nie kryje zaskoczenia decyzją, ponieważ od kilkunastu tygodni "prowadzi intensywne prace zmierzające do uzgodnienia planu restrukturyzacji bez angażowania drogi sądowej".

Spółka w wydanym oświadczeniu przekonuje, że "niezapowiedziane złożenie przez spółki z Grupy ZPR Media wniosków o upadłość i sanację niweczy w dużej mierze te wysiłki, narażając RUCH SA, wierzycieli, w tym samych wnioskodawców, naszych kontrahentów, pracowników i współpracowników na poważne finansowe konsekwencje".

Kroki podjęte przez ZPR Media SA/Time SA mają bardzo negatywny wydźwięk w kontekście społecznym. RUCH SA to firma ze 100-letnią historią nierozerwalnie wpleciona w dzieje społeczno-gospodarcze Polski po odzyskaniu niepodległości

- dodaje spółka.

W kioskach może brakować gazet

Wierzycielem Ruchu jest też Agora, właściciel portalu Gazeta.pl i "Gazety Wyborczej", która w piątek tłumaczyła swoim czytelnikom, dlaczego nie wszędzie można ją dostać. Spółka, chcąc ograniczyć straty, zmniejszyła nakłady gazety kolportowanej przez Ruch. Wcześniej Agora informowała też o dokonaniu odpisu aktualizującego na kwotę 13,6 mln zł. 

Z roku na rok gorzej

Przychody Ruchu sukcesywnie spadają. W 2012 roku wyniosły 2,21 mld zł, w 2016 r. 1,46 mld zł, w ubiegłym 1,34 mld zł. Od wielu lat spółka notuje też straty - ponad 156 mln zł w roku 2012 i 56,8 mln zł w roku ubiegłym. Zobowiązania krótkoterminowe spółki wynoszą ponad pół miliarda złotych. 

Spory kredyt do spłaty

Wkrótce Ruch może mieć kolejny problem. Jak informuje "Puls Biznesu", największym wierzycielem spółki jest Alior Bank - zobowiązania wobec banku wynoszą 165 mln zł. 

W oczekiwaniu na audyt

Jak informuje "Wyborcza", Ruch prowadzi negocjacje w sprawie swoich wierzytelności, nie chce jednak zdradzać szczegółów. Spółka czeka na audyt przeprowadzany przez firmę KPMG. Ma się on stać podstawą do planu restrukturyzacji spółki. Nie ulega wątpliwości, że zaakceptować będzie go musiał przede wszystkim Alior Bank - największy z wierzycieli. 

Ruch podjął też pewne kroki w celu poprawy swojej sytuacji. Po pierwsze, zamierza zbyć dział sprzedaży detalicznej. W ofercie jest 1700 kiosków należących do firmy i 500 wynajmowanych. Generują one 60 procent przychodów Ruchu.

Czytaj też: Ruch chce pozbyć się kiosków. Wszystko przez nienajlepszą sytuację. 

Setne urodziny blisko

Ruch jest jedną z najstarszych spółek. W grudniu będzie obchodził setne urodziny. Od 2009 firma nie jest już państwowa. Jej właścicielem jest Lurena Investments BV. Prezesem spółki jest Igor Chalupec, były prezes PKN Orlen.

***

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]