Nowy system Apple udostępnia bezpłatnie. Zainstalować go można zarówno na trzech najnowszych iPhone’ach – XS, XS Max i XR, jak i na starszych smartfonach i tabletach Apple’a, poczynając od iPhone’a SE i iPhone’a 5S w górę.
iOS 12 nie jest systemem bezbłędnym, co akurat nie dziwi – takich jeszcze nie napisano. Pierwszą poważną lukę znaleziono jednak bardzo szybko, bo tuż przed jego premierą. Poinformował o niej na Twitterze Sabri Haddouche, programista i badacz cyberbezpieczeństwa.
Twierdzi, on że wystarczy otworzyć w oknie przeglądarki Safari krótki, liczący 15 linijek kod, by zrestartować każdy sprzęt Apple’a z iOS 12. Z testów przeprowadzonych przez serwis TechCrunch wynika też, że podobnie zachowują się smartfony z systemem iOS 11.4.1
Do restartu dochodzi, ponieważ kod, choć krótki, powoduje skokowy wzrost obciążenia. Pojawia się wtedy tzw. kernel panic i smartfon lub tablet się wyłącza bez zapisania ostatnich informacji. Kod nie niszczy więc cennych danych, ani nie otwiera hakerom dostępu do nich, ale jest irytujący.
I co gorsza, można go zaszyć w zasadzie w dowolnym kodzie HTML, więc żeglowanie po stronach, na których ktoś go umieścił, może się szybko skończyć dla właścicieli iPhone’ów.
Apple zapewne wypuści łatkę na ten błąd. I powinno się to stać dość szybko. Kiedy dokładnie, jednak nie wiemy.
Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.