Rosjanie chcą budować satelity reklamowe. Nadchodzi czas... reklamy orbitalnej

Moskiewski startup StartRocket chce zmienić rynek reklamy. Opracowuje niewielki system satelitów, które miałyby wyświetlać banery na niebie. Projekt rodem z "Łowcy androidów" wzbudza zainteresowanie i wątpliwości prawne.
Zobacz wideo

Orbital Display to system zaprojektowany przez startup Vlada Sitnikova. Podstawą systemu orbitalnego mają być niewielkie satelity. Projekt zdefiniowałby na nowo pojęcie reklamy wielkoformatowej. 

Sputnikovaya novinka

Cubesats – jak nazwano satelity – zostałyby umieszczone na wysokości ok. 500 km nad Ziemią. Model biznesowy jest prosty. Firmy, które chcą współpracować ze StartRocket wykupywałyby abonament. W zamian satelity wyświetlałyby na niebie ich logotypy, hasła reklamowe czy inne treści. Projekcja takich orbit brandów na nocnym niebie trwałaby ok. 6 minut w ramach pojedynczej sesji.

Niewiadome

StartRocket chce uaktywnić system już w 2020 r. Pierwsze reklamy orbitalne pojawiłyby się rok później. Na ten moment nie ujawniono kosztów budowy i eksploatacji systemu. Nieznane są też cenniki dla potencjalnych klientów. Część komentatorów ma wątpliwości, czy system ma szansę się przyjąć. Padają pytania choćby o bezpieczeństwo ruchu lotniczego i regulacje prawne dot. użycia satelitów w celach komercyjnych.

***

Jeśli chcesz wesprzeć WOŚP z Gazeta.pl, KLIKNIJ TUTAJ. Zbieramy na zakup sprzętu dla szpitali dziecięcych