Jeszcze w tym roku w kalendarzu może pojawić się nowa ważna data. W czwartek w Sejmie odbędzie się bowiem trzecie czytanie ustawy wprowadzającej Święto Chrztu Polskiego. Miałoby ono przypadać na 14 kwietnia.
W uzasadnieniu do projektu czytamy, że nie pociągnie ona za sobą żadnych skutków prawnych. A to oznacza, że Polacy nie zyskają kolejnego dnia wolnego od pracy. Cel wprowadzenia nowego święta jest bowiem inny - ma zachęcić obywateli do refleksji i wywieszania flag narodowych.
W preambule znalazło się też jeszcze jedno uzasadnienie nowych przepisów:
W dobie kruszenia podstaw, na których zbudowany jest nasz byt narodowy i państwowy, w dobie niepewności i obawy o naszą przyszłość, o jutro naszych dzieci, powinniśmy pamiętać o rocznicy Chrztu Polski.
- czytamy w projekcie, który mówi także o "doniosłości decyzji Mieszka I, cywilizacyjnej wadze tego wydarzenia" i "kluczowym znaczeniu dla rozwoju naszej Ojczyzny".
Czytaj też: Wolne dni w 2019 r. W najlepszej opcji 7 dni urlopu to aż 17 dni wolnego
Opozycja we wrześniu ubiegłego roku zaproponowała zmiany w preambule do ustawy, a także przesunięcie daty święta z 14 na 15 kwietnia. Wszystko wskazuje na to, że te wnioski zostaną odrzucone. Jeśli dziś posłowie przyjmą przepisy ustawa, nad którą prace toczą się od 2017 roku, trafi do Senatu, a następnie do prezydenta.