"Nareszcie mamy Therexit". "Co ona jeszcze ma zrobić?". Brytyjska prasa uszczypliwie o chęci dymisji May

Brytyjska prasa szeroko komentuje wczorajsze głosowania w brytyjskim parlamencie. Podkreśla gotowość ustąpienia brytyjskiej premier i niemoc deputowanych, którzy nie byli w stanie określić scenariusza brexitu. Większość okładek łączy jedno: zdjęcie triumfującej Theresy May.
Theresa May na okładkach brytyjskich dzienników
Fot. Redakcja, źródło: Twitter
Zobacz wideo

Brytyjski parlament nie przejął wczoraj kontroli nad procesem brexitu. Żaden z ośmiu scenariuszy, które zostały poddane głosowaniu, nie uzyskał poparcia większości. Theresa May zaoferowała nawet, że jest gotowa ustąpić ze stanowiska, jeśli tylko wynegocjowana przez nią umowa z UE zostanie zaakceptowana. Porażka deputowanych może teraz sprawić, że odzyska polityczną władzę. 

Okładki brytyjskich pism w większości wykorzystują jedno zdjęcie. Wyraźnie dumna, wręcz triumfująca Theresa May spogląda z co najmniej kilku najważniejszych tytułów. Jak prasa komentuje ostatnie wydarzenia? 

Tabloid "Daily Mail" podkreśla, że brytyjska premier wyraziła sensacyjną zgodę, by doprowadzić do zaakceptowania umowy brexitu.

Czy jej poświęcenie pójdzie na marne?

- pyta gazeta. Dodaje, że brak akceptacji dla żadnego z alternatywnych scenariuszy brexitu uznać należy za kuriozalne. 

"Daily Mail" wyjaśnia, że May uzyskała wsparcie Borisa Johnsona, jednego z największych zwolenników opuszczenia Unii, w kwestii akceptacji umowy z UE. Partia DUP zapowiedziała natomiast, że porozumienia nie poprze z uwagi na "zbyt duże ryzyko dla integralności Wielkiej Brytanii".

Inny brytyjski tabloid "The Sun" przyjął zupełnie odmienną optykę. 

Nareszcie! Mamy Therexit

- wyraźnie cieszy się bulwarówka, która na kolejnej stronie pisze "poprzyjcie mnie i zwolnijcie" opisując w ten sposób ofertę brytyjskiej premier. 

"The Guardian" utrzymał nagłówek w lekko prześmiewczym stylu.

Parlament wreszcie to powiedział: Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie

Ilość zaprzeczeń nie jest przypadkowa - odnosi się do ośmiu odrzuconych przez deputowanych scenariuszy wyjścia z UE. 

Czytaj też: Co zamiast umowy brexitowej? Posłowie głosują, Sky News pyta Brytyjczyków: tylko referendum

"Daily Mirror" na okładce bawi się słowami. Na pierwszej stronie widzimy wielki tytuł: "Koniec May",  który możemy przetłumaczyć również jako "Koniec maja". Umieszczona obok tytułu kartka kalendarza wskazująca 22 maja odnosi się do daty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. 

Co jeszcze ona ma zrobić?

- pyta "Daily Express" 

I wyjaśnia, że May chciała poświęcić się w heroicznej próbie przełamania brexitowego impasu.

Jej bezinteresowny gest spotkał się z chaotyczną serią głosowań, a deputowani nie zdołali dojść do porozumienia w kwestii jakiegokolwiek alternatywnego planu.

- czytamy w gazecie. 

Zarówno "Financial Times" jak i "The Times" podkreślają gotowość May do ustąpienia ze stanowiska. 

Co dalej?

Wczorajsze głosowania nie przybliżyły Wielkiej Brytanii do rozwiązania kwestii brexitu. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że spiker Izby Gmin John Bercow po raz kolejny zapowiedział, że nie dopuści do ponownego głosowania nad umową wynegocjowaną przez brytyjską premier. Poświęcenie May może okazać się niewystarczające. 

Zobacz wideo
Więcej o: