"Rz": Teresa Czerwińska odejdzie w kwietniu. Ani Kaczyński, ani Morawiecki jej nie przekonali

Jak donosi "Rzeczpospolita", Teresa Czerwińska, według kolejnych doniesień prasowych, jednak odejdzie ze stanowiska ministra finansów. Powodem rezygnacji ma być konieczność znalezienia funduszy na "Piątkę Kaczyńskiego". Rząd czeka rekonstrukcja jeszcze w kwietniu.
Zobacz wideo

Teresa Czerwińska odejdzie ze stanowiska pod koniec kwietnia - podaje "Rzeczpospolita", powołując się na własne źródła. Jak ustalił dziennik ani premier Mateusz Morawiecki, ani szef PiS Jarosław Kaczyński nie zdołali przekonać obecnej szefowej resortu finansów do pozostania w rządzie.

"Jest ekonomistką, nie politykiem"

Decyzja o rezygnacji miała zapaść kilka tygodni temu. Bezpośrednią przyczyną jest prawdopodobnie konieczność znalezienia funduszy na "Piątkę Kaczyńskiego". Spełnienie pięciu obietnic PiS może kosztować bowiem kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. 

Jak podał GUS, deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2018 roku był rekordowo niski i wyniósł 0,4 procent Produktu Krajowego Brutto wobec 1,5 procent PKB w 2017 roku. Miliardy na spełnienie obietnic mogą sprawić, że deficyt urośnie. Potwierdził to sam premier Morawiecki stwierdzając, że "w latach 2019-2020 ukształtuje się w poziomie 2-3 proc, ale nie przekroczy unijnego kryterium 3 proc. PKB." Tymczasem Czerwińska, jak podaje "Rzeczpospolita", "jest ekonomistką, nie politykiem". Tymczasem rząd na interpelację Ryszarda Petru i Joanny Scheuring-Wielgus domagających się przedstawienia wyliczeń odpowiada stwierdzeniem, że "prace trwają". 

Rząd czeka rekonstrukcję

Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek potwierdziła wczoraj, że jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego dojdzie do rekonstrukcji rządu. Jak zaznaczyła w rozmowie z dziennikarzami, nie jest jej znany dokładny termin zmian. Mazurek dodała, że o szczegółach będzie informował premier bądź rzecznik rządu. 

Resortem finansów mógłby pokierować obecny premier, lub obecny wiceszef resortu Leszek Skiba. Według wciąż nieoficjalnych informacji "Polska The Times" ze stanowiskiem w rządzie może też pożegnać się Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych. 

Kosztowna "Piątka"

Wydatki budżetowe na wszystkie obietnice, które przedstawił Jarosław Kaczyński pod koniec lutego mogą wynieść nawet ponad 40 mld zł. Rozszerzenie programu 500 plus będzie oznaczało konieczność znalezienia w budżecie dodatkowych 18,5 mld zł.  "Trzynastki" w wysokości 1100 zł brutto będą wypłacane wszystkim emerytom i rencistom, niezależnie od wieku czy wysokości aktualnie otrzymywanego świadczenia mają kosztować budżet państwa 9-10 mld zł. Zerowy PIT dla osób do 26. roku życia ma kosztować 2-3 mld zł. Obniżka PIT z obecnego 18 do 17 proc. oznacza koszt dla budżetu w wysokości  7-10 mld zł. Odtworzenie lokalnych połączeń autobusowych - ostatni z elementów "piątki" to 800 mln zł. 

Czytaj też: "Newsweek": Teresa Czerwińska jednak odejdzie. I to jeszcze przed wyborami. "Wszyscy w PiS mają jej dość"

Zobacz wideo
Więcej o: