Stały komitet Rady Ministrów przyjął projekt uchwały, która umożliwi fiskusowi znacznie łatwiejsze dochodzenie roszczeń w przypadku osób, które ukrywają majątek przepisując go na rodzinę, bliskich lub osoby trzecie. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" po wprowadzeniu w życie nowych przepisów tzw. skarga pauliańska będzie skutkowała przerwaniem albo zawieszeniem przedawnienia zobowiązań. Rozwiązanie ma wejść w życie wraz z nową ordynacja podatkową.
Skarga pauliańska jest wnoszona wtedy, gdy wierzyciel chce uznać czynność dłużnika za bezskuteczną. Wywodzi się bezpośrednio z prawa rzymskiego. Chodzi tu o sytuacje, w których osoba mająca zobowiązania wyprowadza majątek - przepisuje dom lub ziemię na dziecko, osobę bliską, lub trzecią. Robi to tylko po to, by uniemożliwić egzekucję długu. Komornik lub organ skarbowy stwierdza bowiem brak majątku, z którego można by odzyskać należności.
Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. Dłużnik dokonujący czynności podlegającej skardze musi działać ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Musi też działać w złej wierze - wiedzieć, że przepisanie majątku uniemożliwi egzekucję długu.
Skarga pauliańska przerywa bieg przedawnienia w przypadku standardowych roszczeń, ale nie jest tak w przypadku, gdy poszkodowanym jest skarb państwa. Zmiana przepisów umożliwi głównie odzyskiwania zobowiązań podatkowych.
Wprowadzenie poprawek do ustawy realizuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z roku 2018. Orzekł on wówczas zgodność z konstytucją możliwości dochodzenia należności podatkowych w ramach przewidzianej w prawie cywilnym tzw. skargi pauliańskiej.