Rafalska: "Mamy to! 500 plus na każde dziecko na ostatniej prostej". Senat przyjął nowelizację ustawy

Senat przyjął nowelizację ustawy, która rozszerza program Rodzina 500 plus na każde dziecko. Poparło ją 82 senatorów, 2 wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciw.
Zobacz wideo

"Mamy to! 500 plus na każde dziecko już na ostatniej prostej. Senat przyjął ustawę rozszerzającą program Rodzina 500 plus na każde dziecko. Nie miałam wątpliwości, że tak będzie. Dziękuję za szybkie prace. To super wiadomość dla polskich rodzi" - napisała na Twitterze po głosowaniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Nowelizacja likwiduje kryterium dochodowe obowiązujące przy wypłacie świadczenia na pierwsze dziecko w rodzinie. Zgodnie z nią prawo do 500 plus nabędą także dzieci umieszczone w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Wszystkie dzieci do 18. roku życia zostaną objęte świadczeniem od 1 lipca. 

Przyjęta nowelizacja wydłuża także - z jednego do trzech miesięcy - termin na składanie wniosków o świadczenie na nowo narodzone dziecko. Dzięki zmianie przepisów zachowana zostanie też ciągłość świadczenia drugiemu rodzicowi w przypadku śmierci rodzica. Nowelizacja trafi teraz do prezydenta. Andrzej Duda ma prawo ją podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

Analitycy krytykują rządowy program

Przypomnijmy, że 7 maja Forum Obywatelskiego Rozwoju opublikowało ekspercki raport dotyczący programu 500 plus i jego dotychczasowych efektów, w którym stwierdzono, że "przypisywanie wzrostu urodzeń z lat 2016 i 2017 świadczeniu 500 plus jest nieuprawnione". 

Analitycy FOR twierdzą, że w ostatnich latach pojawiły się inne czynniki zachęcające do posiadania potomstwa - wydłużenie urlopu związanego z opieką nad dzieckiem, nowe świadczenie rodzicielskie, zmiany w ulgach podatkowych na dzieci, lepszy dostęp do usług opiekuńczych dla najmłodszych dzieci.

Na 500+ w przyszłym roku mamy wydawać ponad 41 mld zł rocznie, co oznacza nowe podatki i ograniczenie innych wydatków. Niestety z punktu widzenia deklarowanych celów (poprawa dzietności, walka z ubóstwem) program jest marnotrawstwem, który dodatkowo ma negatywne efekty uboczne

- mówił we wtorek główny ekonomista Fundacji FOR, Aleksander Łaszek.

Wg analityków 500 plus ma mały wpływ na dzietność, nie rozwiązało całkowicie problemu skrajnego ubóstwa i przyczyniło się do wycofania się części kobiet z rynku pracy. Autorzy raportu przekonują, że zwiększenie dzietności można osiągnąć tylko poprzez "stosowania całego zestawu działań wspierających rodzicielstwo".

Rządowy program, zdaniem specjalistów FOR, jest bardzo kosztowny i nieefektywny ekonomicznie. Efektywność mogłaby być podniesiona poprzez "scalenie trzech rozłącznych systemów wsparcia rodzin: zasiłków rodzinnych, świadczenia 500 plus i ulg podatkowych".

Zobacz wideo