Wreszcie się doczekał. Viktor Orban leci do Donalda Trumpa. Pierwsza taka wizyta od 14 lat

Viktor Orban wreszcie się doczekał - dostał zaproszenie do Białego Domu. Spotka się z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Takiego spotkania nie chcieli George W. Bush i Barack Obama. To pierwsza tego typu wizyta węgierskiego premiera od 2005 roku. I wcale nie musi być serdeczna.
Zobacz wideo

Viktor Orban ostatni raz był oficjalnym gościem w Białym Domu w 1998 roku. Wtedy jednak, jak przypomina "The New York Times", był centrowym politykiem, który dziękował Stanom Zjednoczonym za pomoc w odejściu Węgier od wpływów Rosji - chwilę później dołączyły one do NATO. Dziś Węgry zgłaszają weto na spotkaniach specjalnej komisji Sojuszu Północnoatlantyckiego i Ukrainy. A to tylko jeden z aspektów polityki tego kraju, który nie podoba się Amerykanom.

Viktor Orban w Białym Domu pierwszy raz od 20 lat

Po Billu Clintonie z Orbanem nie spotkał się żaden kolejny amerykański prezydent - ani George W. Bush, ani Barack Obama. Ostatnim węgierskim premierem, który został zaproszony na prywatne spotkanie w Białym Domu był Ferenc Gyurcsany - było to w 2005 roku. Od tamtej pory podobnej wizyty nie było. Do teraz.

Jednak i na zaproszenie od Donalda Trumpa Orban musiał poczekać. Według obserwatorów upokarzająco długo, bo ponad dwa lata. Mimo, że - jak przypomina "Politico" -  jako jedyny z europejskich polityków wychwalał start Trumpa w wyborach prezydenckich i popierał jego politykę. Polityków łączy przede wszystkim podejście do imigrantów. Spotkanie w Białym Domu mogłoby być postrzegane jako wyraz uznania, ale eksperci zauważają, że wcale nie musi być ono serdeczne, a USA chcą przy okazji zabezpieczyć swoje interesy.

Stany Zjednoczone patrzą na Chiny i Rosję

Chodzi przede wszystkim o obawy dotyczące rosnących wpływów Chin i Rosji w Budapeszcie. Orban często spotyka się z Władimirem Putinem, zarówno Rosja jak i Chiny angażują się w inwestycje na Węgrzech. Doradcy Trumpa mają ostrzegać prezydenta przed nadmiernie ciepłym przyjęciem Orbana. Częścią strategii Stanów Zjednoczonych ma więc być sprzedaż Węgrom amerykańskich rakiet średniego zasięgu i pochodzącego z USA gazu LNG.

Czytaj też: Nowy chiński Jedwabny Szlak. Viktor Orban, Milosz Zeman i Władimir Putin w Pekinie

Na Trumpa naciskają też m.in. politycy. Międzypartyjna grupa senatorów napisała list do prezydenta, by w czasie spotkania poruszył kwestie ograniczania wolności prasy czy niezależności sądownictwa.

Viktor Orban zostanie przyjęty przez Donalda Trumpa w Gabinecie Owalnym. W ramach wizyty mają odbyć się też rozmowy delegacji obu krajów, w których będzie także uczestniczył wiceprezydent Mike Pence. Zgodnie z planem Orban spędzi w Białym Domu 50 minut. Po spotkaniu nie zaplanowano wspólnej konferencji prasowej węgierskiego premiera i prezydenta USA.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (15)
Viktor Orban leci do Donalda Trumpa. To jego pierwsza wizyta od 20 lat. Tematy: rakiety i gaz
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 3 razy 3

    Taki w sumie zlot fanów Władymira.

  • kemor234

    Oceniono 4 razy 2

    Nie rozumiem po co zapraszani są Duda czy Morawiecki. Przecież oni nic nie mogą i nawet wcale się z tym nie kryją ...
    Chociaż ??? jeden to se może na nartach pojeździć. Pod warunkiem jednak, że prezes nie zawoła, bo trzeba coś podpisać.

  • mariuszet

    Oceniono 5 razy 1

    Jak widać wrogowie Unii są zapraszani przez Trumpa. Z pewnością będą omawiać strategię rozwalania Unii od środka. Duda będzie w czerwcu.

  • nalesniku

    Oceniono 2 razy 0

    jak mu gruby viktorek dobrze ociagnie lache - to na pewno bedzie go czesciej zapraszal

  • antymilo92

    Oceniono 4 razy 0

    Cos czuje, ze dywersancji-wywrotowcy unijni dostana jakas mokra robote do zrobienia i krotki dedlajn. Niby dlaczego Trump znajduje czas na takich gigantow polityki ?

  • wycietytoja

    Oceniono 1 raz -1

    Wegry nastepne do rolowania na 447.

  • melamed

    Oceniono 1 raz -1

    Boje sie,ze skonczy jak Bierut.

  • arbor_1

    Oceniono 1 raz -1

    Będzie teraz zwornikiem Putin=Orban=Trump

  • szach1000

    Oceniono 3 razy -1

    Viktora Orbana znam i przyjaźnię się od marca 1977 roku Czyli od pierwszej klasy jego liceum.
    Będzie zapraszany co roku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX