Wstępne dane wskazują na to, że miejsce w fotelu, w którym zasiadała przez ostatnie 10 lat Dalia Grybauskaite zajmie Gitanas Nauseda. On sam powiedział w swoim sztabie, że jest innym człowiekiem niż obecna jeszcze prezydent kraju. Zaznaczył również, że chce wspólnie z innymi instytucjami zmieniać Litwę tak, aby każdy mieszkaniec tego kraju cieszył się szacunkiem.
Chciałbym, aby słowo prowincja zniknęło. Wszyscy zasługujemy, aby żyć w godności. Nasz kraj osiągnął wiele i mam nadzieję, że nadal będziemy szli do przodu
- powiedział Gitanas Nauseda w swoim sztabie wyborczym.
Pomimo, że ostateczne wyniki wyborów będą znane późnym wieczorem lub w nocy, konkurentka Nausedy, Ingrida Šimonyte poinformowała, że pogratulowała swojemu oponentowi zwycięstwa. "Nie wiem czemu niektórzy komplikują sprawy i wydaje im się, że świat z powodu wyborów się kończy. Świat jutro będzie nadal istniał" - powiedziała Šimonyte podczas wieczoru wyborczego na placu przed Pałacem Prezydenckim.
Gitanas Nauseda był doradcą jednego z największych litewskich banków oraz doradcą prezydenta Valdasa Adamkusa. W pierwszej turze 12 maja zdobył 30,9 proc. głosów i niewielką różnicą głosów przegrał z Ingridą Šimonyte.