Indeks cen mieszkań publikowany przez serwis wyraża łączną wartość względną średnich cen ofertowych mieszkań używanych wystawionych do sprzedaży w portalach Grupy Morizon. Obliczana jest na podstawie średnich cen ofertowych w 10 największych polskich miastach: w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Szczecin, Katowicach, Bydgoszczy i Lublinie. Średnie są następnie ważone liczbą mieszkańców tych miast.
Największy wzrost cen mamy już za sobą. Pierwszy spadek od prawie dwóch lat to moment nie tyle przełomowy, co dobra perspektywa na przyszłość dla rynku mieszkaniowego. Może to przyczynić się do ustabilizowania rosnących w rekordowym tempie cen mieszkań, ale nie będziemy świadkami spektakularnych obniżek
- skomentował spadek wskaźnika Rafał Malik z firmy Morizon.
Analityk podkreśla również deficyt gruntów pod nieruchomości i wciąż wzrastające koszty materiałów budowlanych.
Rok 2019 bez wątpienia będzie ważny z punktu widzenia delikatnego spowolnienia dynamiki wzrostów, którą obserwujemy nieprzerwanie od przeszło 5 lat
- dodał Rafał Malik.
Pierwszy od prawie dwóch lat spadek indeksu cen to informacja istotna również z tego względu, że od początku roku mieliśmy do czynienia z dalszym wzrostem cen. Domiporta w raporcie dla Next.Gazeta.pl donosił, że w pierwszym kwartale 2019 r. zanotowano wzrost cen nieruchomości średnio o 11 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Spodziewane ochłodzenie koniunktury gospodarczej i pogorszenie się warunków przyznawania kredytów mieszkaniowych może osłabić trend w kolejnych miesiącach. Analitycy Domiporta przestrzegają, by mimo to nie oczekiwać rewolucji cenowej na rynku nieruchomości.