WiFi ma 20 lat. Dziś ma wiele wspólnego z 5G. Do 2022 r. w sieci będzie... 12 mld urządzeń

WiFi, bez którego dziś trudno wyobrazić sobie świat, ma 20 lat. Najbardziej nowoczesny standard bezprzewodowego przesyłania danych ma dziś wiele wspólnego z 5G. I równie przełomową, bo o 400 proc. większą wydajność przesyłania danych.
Zobacz wideo

Dwie dekady temu kilka firm technologicznych stworzyło The Wireless Ethernet Compatibility Alliance, w skrócie WECA. To wydarzenie uważa się za symboliczny początek sieci bezprzewodowej - WiFi, bez którego nie wyobrażamy sobie współczesnego życia. Jedną z pierwszych firm, które zaadaptowały nową technologię był Apple.  Firma wypuściła na rynek iBook, pierwszy komputer z wbudowanym adapterem AirPort umożliwiającym korzystanie z Wi-Fi. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło. 

Rozwój technologii umożliwiał wprowadzenie kolejnych ulepszeń Wi-Fi, m.in. związanych z eliminacją zakłóceń i zwiększeniem stabilności transmisji. Jedną z firm, które od początku uczestniczyły w rozwijaniu technologii było Cisco, która stworzyła technologię, która pozwala na pracę wielu urządzeń w ramach tego samego urządzenia. 

"Z kolei technologia Cisco CleanAir pozwala na wykrywanie zakłóceń radiowych, wizualizowanie ich na schematach i mapach, identyfikowanie źródła problemu i aktywne kierowanie użytkowników na inne, mniej zakłócone kanały” - wyjaśnia Łukasz Bromirski, dyrektor ds. technologii w Cisco Polska.

Dziś WiFi ma wiele wspólnego z 5G

Najnowszy standard sieci bezprzewodowej Wi-Fi 6 został stworzony w oparciu o te same innowacje bezprzewodowe co 5G. Wykorzystuje technologię OFDMA, która pozwala na jednoczesną transmisję wielu strumieni danych. Dzięki temu duża liczba użytkowników posiadających różne wymagania odnośnie przepustowości może połączyć się z pojedynczym punktem dostępowym. Wi-Fi 6 zmienia sposób, w jaki biznes i użytkownicy indywidualni wchodzą w interakcje ze światem, w którym lawinowo rośnie liczba urządzeń podłączonych do Internetu i rozmiar konsumowanych treści.

Już niebawem, ponad połowa ruchu w Internecie będzie się odbywać za pośrednictwem Wi-Fi. Jak wynika z raportu Cisco Mobile Visual Networking Index (MVNI), w 2022 roku przewodowy ruch IP będzie stanowił jedynie 29 proc. całości, podczas gdy Wi-Fi aż 51 proc. . Za pozostałe 20 proc. będą odpowiadały połączenia mobilne.

Czytaj też: 5G to nie mrzonka. W Korei Płd. 5G mogłem mieć od ręki, ale w Polsce jeszcze poczekamy

Do 2022 r. będzie w sumie ponad 12 miliardów urządzeń mobilnych i połączeń w technologii Internetu rzeczy. Zdaniem ekspertów Cisco ogromnym wyzwaniem pozostaje zapewnienie odpowiedniej przepustowości w środowiskach charakteryzujących się dużą gęstością, takich jak np. aule, stadiony, lotniska czy sale konferencyjne. Wynika to z faktu, że przeciętny użytkownik często korzysta z sieci bezprzewodowej w miejscach, gdzie przebywa przez długi czas np. czekając na samolot lub rozpoczęcie drugiej połowy meczu piłkarskiego. Zwykle w danej chwili takich osób jest bardzo wiele, dlatego niezbędne jest zapewnienie odpowiedniej wydajności i przepustowości sieci.

Czytaj też: Korea Północna uruchomiła nowy internet i własny "Netflix". Dostępne z okresową kontrolą urządzeń

"W środowisku biznesowym sieć bezprzewodowa staje się krytyczną metodą dostępu do zasobów cyfrowych. Dla niektórych urządzeń biurowych, technologia ta stanowi jedyną metodę podłączenia się do sieci kampusowej. Ogromne znaczenie ma mobilność, a pracownicy będą coraz bardziej zależni od rozwiązań bezprzewodowych i wrażliwi na choćby najmniejsze opóźnienia w transmisji. Ciągła ewolucja Wi-Fi sprawia, że firmy są w stanie nadążać za zmieniającym się stylem pracy, a także spełnić oczekiwania zespołów, partnerów i klientów. To zadanie z pewnością ułatwi Wi-Fi 6, które zapewnia nawet o 400 proc.  większą przepustowość sieci" - wyjaśnia Aleksandra Sosnowska.