Za organizacją pierwszego w Polsce lotu samolotu Pipistrel Alpha Electro stoi największy fiński koncern energetyczny Fortum, specjalizujący się m.in. w rozwijaniu sieci punktów ładowania samochodów elektrycznych.
Podczas lotu firma zbierała informacje na temat ładowania akumulatorów pracujących w elektrycznych samolotach takich jak Pipistrel Alpha Electro. Lot pierwszego seryjnie produkowanego samolotu elektrycznego był też dla spółki okazją, żeby promować ideę elektromobilności.
Samolot Fortum Pipistrel Alpha Electro wzbił się w powietrze we Wrocławiu 8 czerwca. Pokonując trasę do Warszawy, lądował dwukrotnie - na lotniskach w Gliwicach i pod Częstochową.
- To miejsca nieprzypadkowe. Chcieliśmy odwiedzić miejsca, z którymi Fortum jest związane w Polsce, wszędzie tam promując zrównoważony rozwój miast w oparciu o czyste technologie energetyczne i idee bezemisyjnego transportu - te słowa Jacka Ławreckiego, rzecznika prasowego Fortum, cytuje portal dlapilota.pl
Fortum zdecydowało się na przedłużenie trasy przelotu Pipistrel Alpha Electro. Maszyna poleci z Warszawy do Gdańska.
Samolot Pipistrel Alpha Electro to pierwszy na świecie seryjnie produkowany ultralekki samolot z napędem elektrycznym. Taką maszyną mogą podróżować dwie osoby. Samolot ten jest wyposażony w silnik elektryczny 60 kW, a jego prędkość przelotowa wynosi 157 km/h. Akumulatory samolotu Pipistrel Alpha Electro ładuje się ładowarką o mocy 20 kW. Trwa to ok. godziny. Pełna bateria o pojemności 21 kWh zapewnia energię na 55 minut lotu (z półgodzinną rezerwą). Pipistrel Alpha Electro charakteryzuje się zerową emisją dwutlenku węgla i niskim poziomem hałasu, dzięki czemu może być wykorzystywany do lotów w okolicach dużych aglomeracji miejskich.