Ceny warzyw w górę o ponad 22 proc. Inflacja rośnie szybciej, niż się spodziewano

Inflacja w maju przyspieszyła, i to mocniej, niż wskazywał na to wstępny odczyt GUS. Ceny wzrosły o 2,4 proc. w porównaniu z majem ubiegłego roku. Najmocniej podrożała żywność, w tym szczególnie warzywa.
Zobacz wideo

Główny Urząd Statystyczny podał ostateczny, szczegółowe dane o wzroście cen w maju. Inflacja wyniosła 2,4 proc. w ujęciu rok do roku - nieco więcej niż według pierwszych szacunków GUS, które wskazywały na 2,3 proc. To najwyższy odczyt od listopada 2017 roku i przyspieszenie po kwietniu, kiedy inflacja wyniosła 2,2 proc.

Ceny żywności w górę

Najbardziej wzrosły ceny żywności - o 5 proc. rok do roku, w tym przede wszystkim warzywa - o 22,6 proc., cukier - o 19,9 proc., wieprzowina - o 12,1 proc. i pieczywo - o 9,8 proc. Warto mieć na uwadze, że są to zmiany rok do roku.

W odniesieniu do kwietnia te wzrosty nie są już tak imponujące: warzywa zdrożały o 4,2 proc. miesiąc do miesiąca, cukier o 1,2 proc., wieprzowina o 4,1 proc., a pieczywo o 0,3 proc. W ujęciu miesięcznym widać też, że w górę poszły ceny tłuszczów (w tym masła) i jaj (nadal są jednak tańsze niż przed rokiem). Ekonomiści mBank Research zauważają, że może to być związane z zakończeniem walki cenowej sklepów przy sprzedaży takich produktów. Inflacja ogółem w ujęciu miesiąc do miesiąca wyniosła 0,2 proc. Jak podaje GUS, to wyższe ceny żywności miały największy wpływ na ten wskaźnik.

Inflacja bazowa rośnie

Według mBank Research "jest potencjał do rozpędzania" inflacji. Odpowiadać ma za niego inflacja bazowa, czyli ta z wyłączeniem cen żywności i energii, bardzo podatnych na wahania.

"Przyspieszają kategorie silnie związane z czynnikiem pracy (restauracje i hotele +0,7% m/m) [...] echo podwyżek cen śmieci nadal trwa (+1,7% m/m w maju)" - piszą eksperci mBank Research w komentarzu do danych. Te kategorie ciągle idą w górę, choć w ubiegłym miesiącu zrównoważyły je według ekspertów czynniki jednorazowe: obniżka opłat roamingowych, korekta cen biletów lotniczych w okolicach Wielkanocy oraz prawdopodobnie jednorazowa obniżka cen samochodowych OC. Inflacja bazowa ogółem wyniosła w maju 1,7 proc. w ujęciu rocznym.

Co dalej?

Według ekspertów przyspieszenie inflacji będzie, choć nie solidne, a "uchronić" przed nim ma prawdopodobne uspokojenie wzrostów cen żywności - choć nadal pozostanie ona jednym z głównych czynników wpływających na inflację ogółem - i być może taniejące paliwa.

Według PKO BP niewiadomą pozostają ceny usług, na które wpływ mają decyzje rządu. To wszystko może sprawić, że na początku przyszłego roku inflacja wzrośnie nawet powyżej 3,5 proc. "Głównym znakiem zapytania i ryzykiem dla ścieżki inflacji w horyzoncie najbliższych 12-18 miesięcy pozostają ceny regulowane (m.in. ceny wywozu odpadów, wody i reperkusje związane ze wzrostem cen energii). Zakładając wejście w życie wszystkich zaplanowanych obecnie regulacji można szacować, że inflacja CPI wzrośnie w 1q20 nawet powyżej górnego przedziału odchyleń od celu" - pisze PKO BP.

Na razie inflacja wciąż znajduje się w granicach odchyleń od celu NBP. Ten cel to 2,5 proc., a odchylenia ustalono na 1 punkt procentowy w obie strony - czyli między 1,5 a 3,5 proc.

Inflacja i cel NBPInflacja i cel NBP źródło: GUS

Więcej o: