Donald Trump: Iran zrobił ogromny błąd! Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie, ropa mocno drożeje

Prezydent Stanów Zjednoczonych napisał na Twitterze krótki komunikat, który wygląda jak ostrzeżenie w kierunku Teheranu. Donald Trump najprawdopodobniej zareagował w ten sposób na informacje o zestrzeleniu amerykańskiego wojskowego drona. Ropa naftowa po południu drożała o nawet ponad sześć procent.
Zobacz wideo

Iran zestrzelił w czwartek nad Cieśniną Ormuz drona RQ-4 Global Hawk, należącego do amerykańskiej armii. Informację tę podali najpierw sami Irańczycy, potem potwierdzili ją Amerykanie z Centralnego Dowództwa sił USA. Po południu polskiego czasu pojawił się komentarz Donalda Trumpa. Prezydent USA napisał na Twitterze krótko: "Iran zrobił ogromny błąd!". Wpis, choć enigmatyczny, wydaje się odnosić do tego właśnie incydentu.

Iran zestrzelił amerykańskiego drona

Strony podają różne okoliczności tego zdarzenia. Według Iranu dron naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju w ramach misji szpiegowskiej. Stany Zjednoczone twierdzą, że maszynę zestrzelono w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. Amerykańskie Centralne Dowództwo określiło incydent jako "niesprowokowany atak". Wojskowi USA już kilka dni temu sugerowali, że Iran wystrzelił pocisk w kierunku innego bezzałogowca, który znajdował się w regionie w związku z atakiem na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej z 13 czerwca.

Według USA Teheran miał udział w tym ataku, Amerykanie twierdzą też, że mają na to dowody.

Czytaj więcej na ten temat: USA pokazują nagranie: Iran ma stać za atakiem na tankowce koło Omanu. To szlak kluczowy dla ropy

Iran oczywiście wszystkiemu zaprzecza. I gra własną kartą - w poniedziałek poinformował, że zwiększa poziom wzbogacania uranu przewidziany w porozumieniu nuklearnym z 2015 roku. To element nacisku, także na Europę, by podjęła działania w kierunku ratowania tej umowy. Umowy, którą Donald Trump nieco ponad rok temu wypowiedział i nałożył na Iran sankcje. Od tamtej pory napięcie w zasadzie tylko rośnie.

Kluczowa zatoka i cieśnina

Region Zatoki Perskiej, w tym Zatoka Omańska, gdzie doszło to ataku na tankowce, znajduje się w rejonie kluczowym dla międzynarodowego rynku ropy naftowej. Tędy, a wcześniej strategiczną Cieśniną Ormuz, odbywa się około 30 procent globalnego transportu surowca, między innymi z Arabii Saudyjskiej, największego eksportera ropy na świecie. Nie dochodzi wprawdzie do blokady cieśniny, ale przedstawiciele Iran już tym grozili, zupełnie niedawno, w kwietniu tego roku.

Nic więc zatem dziwnego, że po kolejnych doniesieniach, które zwiększają napięcie w regionie oraz obawy o eskalację konfliktu, ropa naftowa drożeje na rynkach. W czwartek ten wzrost był kilkuprocentowy, a po po wypowiedzi Trumpa notowania podskoczyły, amerykańska ropa WTI szła w górę o nawet ponad 6 proc. Drożała też europejska ropa, Brent, o ponad 4 proc.

Ropa naftowa drożeje przez napięcie na Bliskim WschodzieRopa naftowa drożeje przez napięcie na Bliskim Wschodzie źródło: investing.com

Warto mieć na uwadze, że na notowania ropy naftowej wpływają różne czynniki. W ostatnich kilkudziesięciu godzinach także komunikat amerykańskiego banku centralnego, który zasugerował, że może zacząć obniżać stopy procentowe w USA. To oznacza tańszy pieniądz na rynku i inwestorzy reagują na takie informacje z entuzjazmem. Do tego jeszcze mocniej, niż oczekiwano, spadły zapasy ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych, co też zwykle jest sygnałem do zwyżek.