"Ogromny skok technologiczny", KGHM uruchomiło najnowocześniejszy piec hutniczy w Polsce

W Hucie Legnica uruchomiono nowoczesny piec, którego działanie ma zoptymalizować pracę i powiększyć produkcję miedzi. Przeprowadzona przez KGHM inwestycja jest jednocześnie przyjazna dla środowiska. Budowę zrealizowano w zaledwie 15 miesięcy.
Zobacz wideo

Piec wychylno-topielno-rafinacyjny, w skrócie WTR, przeznaczony został do przetopu surowców pochodzących z recyklingu. Do jego wnętrza będzie można także dolewać już stopioną miedź. Urządzenie będzie w stanie wypełniać obowiązki pozostałych pieców w hucie, kiedy te zostaną wyłączone.

Władze KGHM liczą, że pozwoli to na podniesienie efektywności Huty Legnica i zwiększenie zysku całej spółki. Oddanie pieca do użytku jest elementem wieloletniego planu przedsiębiorstwa. Zgodnie z nim produkcja miedzi ma wzrosnąć o 35 proc. do roku 2030. Dużą rolę w osiągnięciu celu ma pomóc przetapianie złomu.

- To największa inwestycja w historii Huty Miedzi Legnica, nie tylko pod względem poniesionych nakładów, ale przede wszystkim, ze względu na ogromny skok technologiczny tego oddziału. Przekształci się on w hutę hybrydową mającą perspektywę rozwoju na kolejne lata. To krok w kierunku pozyskiwania surowca z recyklingu.- powiedział Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź.

Oddanie pieca do użytku obserwował obecny na miejscu premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wyraził zadowolenie z faktu, że nowoczesny piec WTR działa w sposób bardziej ekologiczny i wpisuje się w prośrodowiskową politykę władz.

Czytaj więcej: Wielka umowa KGHM z Chińczykami. Jej wartość może sięgnąć blisko 14,5 mld zł

Piec w hucie należącej do KGHM kosztował 250 mln zł

Piec oprócz większych możliwości przetapiania metali będzie funkcjonował w sposób bardziej zautomatyzowany. Jak przekazało KGHM, przyczyni się to do wzrostu bezpieczeństwa pracowników i polepszenia warunków pracy.

Przy budowie pieca wykorzystano między innymi 5 tysięcy metrów sześciennych betonu, 350 ton stali zbrojeniowej i 55 kilometrów kabli i przewodów. Całość kosztowała 250 milionów złotych.