Eko aktywiści użyją dronów, by zablokować lotnisko Heathrow. Chodzi o gazy cieplarniane

Grupa proekologicznych aktywistów znana jako Heathrow Pause zapowiedziała, że od 13 września zacznie blokować londyński port lotniczy Heathrow. Chcą przeciwstawić się rozbudowie lotniska niezgodną z rządowym prawem, które nakłada ograniczenia dla emisji gazów cieplarnianych z planowaną do 2050 r. całkowitą bezemisyjnością.

Aktywiści zapowiedzieli, że w celu zablokowania lotniska wykorzystają drony, używając ich w strefie zamkniętej ustanowionej przez brytyjski urząd lotnictwa cywilnego (CAA). Obrońcy środowiska rozpoczną działania o 3:00 nad ranem, wysyłając ostrzeżenie do władz lotniska na godzinę przed planowaną akcją. Obecnie lotnisko Heathrow obsługuje 1300 lotów dziennie, a do 2026 r. ma dostać trzeci pas.

Drony będą latać w regularnych odstępach czasu w ciągu dnia. Regularne loty dronów zagwarantują, że zgodnie z własnymi przepisami Heathrow, loty samolotów nie będą się odbywać

- podała grupa Heathrow Pause, cytowana przez dziennik "The Independent".

Innego zdania jest rzecznik portu Heathrow, który zgodził się z potrzebą działań w sprawach środowiskowych, przyznając że zmiany klimatu to globalny problem wymagający zaangażowania i konstruktywnych działań. Przestrzegł jednak, że popełnianie przestępstw i zakłócanie spokoju pasażerów przyniesie jednak odwrotny skutek.

Latanie dronem w jakiejkolwiek formie w pobliżu Heathrow jest nielegalne, a wszystkie przyłapane na tym osoby będą odpowiadać prawnie. (...) Ściśle współpracujemy z policją i wykorzystamy naszą własne metody wykrywania dronów, aby złagodzić skutki operacyjne każdego nielegalnego użycia dronów w pobliżu lotniska

- przekazały władze lotniska Heathrow.

>>> Gazy cieplarniane są problemem. Zobacz, kto produkuje ich najwięcej w Europie.

Zobacz wideo

Uparci aktywiści

To nie pierwsza akcja proekologów w Londynie. Członkowie organizacji Extinction Rebellion, której odnogą jest Heathrow Pause rozpoczęli 15 kwietnia 2019 r. kilkudniowy protest. Już wtedy zapowiadano próby zablokowania lotniska Heathrow. BBC podała, że tylko w ciągu trzech pierwszych dni policja zdążyła zatrzymać ponad 500 manifestantów.

Aktywiści mieli wtedy wobec rządu trzy żądania: chcieli, by politycy przedstawiali prawdę dotyczącą kryzysu klimatycznego, zredukowali do zera emisję CO2 do 2025 r. oraz umożliwili stworzenie zgromadzenia obywatelskiego, które nadzorowałoby postępy tych zmian.