PiS zauważył drożyznę, ale nic nie może zrobić. Karczewski: nie jesteśmy w stanie wpływać na ceny pietruszki

W porannej rozmowie w RMF FM, marszałek Senatu Stanisław Karczewski przyznał, że zauważył znaczny wzrost cen produktów spożywczych, w tym rekordowo drogich w tym roku warzyw. Przekonywał jednak, że rząd nie ma wpływu na wzrosty tych cen.

Zdaniem Stanisława Karczewskiego ceny żywności są regulowanie niezależnie, przez rynek i rząd nie ma na to wpływu. Nie jest też w stanie narzucać cen żywności oraz przeciwdziałać drożyźnie. Z tego względu marszałek Senatu zarzucił opozycji, że wykorzystuje ten argument w swojej kampanii wyborczej.

Mamy gospodarkę rynkową i ten rynek reguluje cenę. (...) Nie jest w stanie rząd ani jakakolwiek siła polityczna wpływać na ceny i narzucać ceny pietruszki czy innych produktów

- powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski w rozmowie z RMF FM.

>>> Eksperci szacują, że Polacy wydają na żywność 1/4 swoich domowych budżetów.

Zobacz wideo

Ceny żywności mocno w górę

Według najnowszych doniesień GUS, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły od początku roku o 7,2 proc. Inflacja w lipcu osiągnęła poziom o 6,8 proc. wyższy rok do roku. Był to najwyższy wzrost od 2011 r. Co więcej, dokładny lipcowy odczyt inflacji pokazał m.in., że w ujęciu rok do roku warzywa drożały najszybciej od ponad 20 lat, żywność od ponad 8 lat, a usługi lekarskie od przynajmniej 17 lat.

Szczegółowy raport dotyczący inflacji w sierpniu, z uwzględnieniem co dokładnie i o ile podrożało lub potaniało, GUS przedstawi w piątek 13 września.