PiS obiecuje trzynastą emeryturę w 2020 roku. Brudziński: Będzie nowelizacja budżetu

Rząd planuje nowelizację budżetu po to, by w 2020 r. kontynuować wypłaty 13. emerytury, - poinformował szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński. W 2021 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński obiecał także wypłatę 14. emerytury. Koszty tego programu nie zostały oficjalnie ogłoszone.

W sierpniu rząd przyjął projekt budżetu na 2020 rok, który zakłada, że wydatki mają zostać zrównoważone dochodami. Rząd chce zrealizować budżet bez deficytu pierwszy raz od 1990 roku. W projekcie budżetu na przyszły rok Rada Ministrów przyjęła wstępnie wzrost PKB na poziomie 3,7 proc. w przyszłym roku wobec 3,8 proc. zakładanego w budżecie na ten rok. W przyjętym projekcie zaplanowano zarówno dochody, jak i wydatki na poziomie 429,5 mld zł. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 0,3 proc. PKB.

Trzynasta emerytura wymusi nowelizację budżetu na 2020 rok?

Będzie nowelizacja budżetu - trzynasta emerytura będzie zachowana [w 2020 r.]. Mało tego, rozszerzyliśmy ją w zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego: w 2021 r. ta trzynasta emerytura będzie zwiększona o kolejną, czyli czternastą

- powiedział Brudziński w wywiadzie dla radiowej Jedynki.

>>>> Budżet bez deficytu. Marek Zuber: Dzięki pieniądzom z OFE i podwyżce podatków.

Zobacz wideo

Jarosław Kaczyński zapowiadał w sobotę, że większość emerytów otrzyma w 2021 r. także podwójną "trzynastkę", uzależnioną od średniej emerytury. Była premier Beata Szydło sprecyzowała później, że "trzynastka" pozostanie dla wszystkich, a "czternastkę" otrzymają emeryci o najniższych dochodach.

Programem Emerytura Plus w 2019 roku objętych było ponad 9 milionów osób. Dodatkowe świadczenie wyniosło 1100 zł brutto, czyli 888,25 zł "na rękę". Koszt sfinansowania dodatkowych emerytur oszacowano w 2019 roku na 10 miliardów 800 milionów złotych. Jeżeli PiS zrealizuje obietnicę także w 2020 roku, to budżet będzie musiał udźwignąć dodatkowe co najmniej 11 miliardów złotych wydatków.