Przed wyborami PiS zamroził ceny prądu. Teraz rachunki znacząco wzrosną. "Rząd może coś namieszać"

Łukasz Kijek
- Od stycznia cena prądu może wzrosnąć o około 30 proc, a rachunki za energię dla gospodarstw domowych o 15 proc. - wylicza w rozmowie z Next.gazeta.pl Bartłomiej Derski z serwisu wysokienapiecie.pl. Taki może być efekt odmrożenia cen prądu, już po wyborach.

Przypomnijmy, że 28 grudnia 2018 roku rząd przegłosował ustawę, która zamroziła ceny prądu. - Rząd nie chciał, żeby przy świątecznym stole Polacy rozmawiali o podwyżkach -  mówi Derski. Kilka miesięcy zamrożenia cen nie pomogło, a firmy energetyczne już zapowiadają spore podwyżki. 

Zobacz rozmowę Łukasza Kijka, redaktora naczelnego Next.gazeta.pl z Bartłomiejem Derskim.

Zobacz wideo