Libra. Kryptowaluta Facebooka - pod ostrzałem rządów i analityków

Libra, kryptowaluta, nad którą pracuje Facebook, jeszcze nie wystartowała, a już budzi olbrzymie kontrowersje i obawy. Wątpliwości zgłaszają m.in. regulatorzy rynku finansowego, a Francja i Niemcy już zapowiedziały, że będą blokowały Librę.
Zobacz wideo

Libra - kryptowaluta, nad którą pracuje Facebook

O planach uruchomienia w 2020 r. kryptowaluty Libra Mark Zuckerberg oficjalnie poinformował w czerwcu br. W ramach stowarzyszenia Libra Association, poza Facebookiem nad walutą pracuje 27 innych organizacji, m.in. Visa, Mastercard, PayPal, Vodafone, eBay, Spotify czy Uber.

Kryptowaluta ma być oparta na technologii blockchain i w zamyśle ma służyć płatnościom internetowych i mobilnym przede wszystkim "nieubankowionych" osób. Wśród potencjalnych użytkowników Libry wymienia się ok. 1,5 mld osób. 

Kurs Libry ma nie podlegać znaczącym wahaniom tak jak inne podatne na spekulację kryptowaluty. Jej wartość ma być bowiem oparta na rezerwach w różnych aktywach finansowych, w tym prawdziwych walutach.

Libra z problemami

Mark Zuckerberg ma jednak problem, bo koncepcja Libry natrafiła na poważny opór m.in. ze strony rządów. W lipcu podczas spotkania grupy G7 ministrowie finansów jasno mówili, że kryptowaluta musi być jak najściślej uregulowana, aby nie uderzyła w światowy system finansowy.

W zeszłym tygodniu we wspólnym oświadczeniu władze Niemiec i Francji stwierdziły, że będą blokować Librę, bo "żaden podmiot prywatny nie może domagać się władzy monetarnej, która jest nieodłączną częścią suwerenności narodów". Informowały, że wirtualna waluta będzie stanowić ryzyko dla konsumentów, stabilności finansowej, a nawet "suwerenności monetarnej" państw europejskich.

O zagrożeniu dla systemu finansowego i konieczności stosowania wobec Libry "wysokich przeszkód regulacyjnych" mówił również szef Banku Anglii. Także szwajcarskie władze są zdania, że kryptowaluta Facebooka byłaby czymś więcej niż tylko systemem płatniczym i powinna podlegać wymogom stosowanym wobec banków. 

Wątpliwości co do Libry mają nawet przedstawiciele amerykańskiego rządu, w tym sam prezydent Donald Trump. Niedawno pojawiały się informacje, że Facebook próbuje lobbować za Librą wśród amerykańskiej administracji.

O poważnym ryzyku ze strony Libry w lipcu br. pisali także analitycy Deutsche Banku ostrzegając m.in., że konkurencja walutowa w handlu może potencjalnie ograniczać możliwości polityki monetarnej Europejskiej Banku Centralnego. Libra może też zagrażać instytucjom finansowym.