Ceny prądu rosną dla kolejnych odbiorców - Urząd Regulacji Energetyki 30 grudnia zatwierdził taryfy dla Energi i Enei, którzy mają płacić miesięcznie około 9 zł więcej. Wcześniej już zatwierdzono taryfy Tauronu, także zakładające podwyżki. Teraz okazuje się, że rząd te podwyżki zniweluje.
- Pracujemy w tej chwili w Ministerstwie Aktywów Państwowych nad projektem ustawy, który wprowadzi system rekompensat za ten niewielki wzrost. Będzie to zrekompensowane obywatelom, gospodarstwom domowym, rodzinom polskim. Rekompensata finansowa wyrównująca ten wzrost do poziomu tego, który jest poziomem tegorocznym - zapowiedział w "Salonie Politycznym Trójki" minister Jacek Sasin, którzy nadzoruje spółki energetyczne. - Czyli jest decyzja co do tego? - dopytywała prowadząca rozmowę Beata Michniewicz. - Jest decyzja, że taki system rekompensat będzie wprowadzony - powtórzył Jacek Sasin.
Te rekompensaty mają dotyczyć oczywiście tylko odbiorców indywidualnych. Nie znamy jednak szczegółów projektu ustawy. Przed świętami pojawiły się doniesienia, że wstępna koncepcja rządu w sprawie rekompensat za wzrost cen prądu w 2020 r. zakłada, że mogą je otrzymać wyłącznie osoby najbiedniejsze. Wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda w rozmowie z RMF FM mówił: "Będziemy dążyli do tego, żeby rekompensaty objęły wszystkich, których dotknęła podwyżka i których nie stać na to, by te rachunki płacić". Zaznaczył jednak, że to wstępna koncepcja.